Metan mógł się gromadzić w nie dość szybko likwidowanych chodnikach
Czy może Pan potwierdzić, że w rejonie katastrofy w ,,Śląsku\" konieczna likwidacja chodników przyścianowych nie nadążała za postępem ściany?
- Taki jest - podkreślam - wstępny wniosek specjalistów, uczestniczących w oględzinach miejsca wybuchu metanu.
O ile te odcinki nie zlikwidowanych chodników były dłuższe w stosunku do technicznego projektu prowadzenia ściany?
- W przypadku chodnika u wylotu ściany ten odcinek wynosił około ośmiu metrów zamiast dwóch. Natomiast przy wlocie pozostało około dwunastu metrów zamiast sześciu.
Jakie mogły być następstwa tych nadmiernie oddalonych od ściany linii likwidacji chodników?
- Istniała większa możliwość gromadzenia się w tych przestrzeniach metanu.
Czy jest już pewne, że tak, rzeczywiście, było?
- To potencjalna możliwość. Aby móc stwierdzić, że tak właśnie było, potrzebne jest przeprowadzenie skrupulatnych analiz i dochodzeń. Trzeba przy tym wyjaśnić powody, dlaczego likwidacja chodników przyścianowych nie była zgodna z przewidywaną w projekcie technicznym. Na tym etapie dociekań specjalistów trudno jeszcze jednoznacznie stwierdzić, czy była to nieprawidłowość.