Medycyna: Trwają przygotowania do badań klinicznych potencjalnego leku na COVID-19

fot: Dawid Lach/JSW

Leczenie osoczem ozdrowieńców jest jedną z metod, jakie aktualnie stosuje się w Szpitalu Specjalistycznym nr 1

fot: Dawid Lach/JSW

Biomed Lublin przygotowuje dokumentację niezbędną dla rozpoczęcia badań klinicznych potencjalnego leku na COVID-19, wytworzonego z osocza ozdrowieńców. Badania te mają ruszyć niebawem. Obejmą ok. 500 pacjentów.

- Biomed Lublin pracuje obecnie nad przygotowaniem dokumentacji badań klinicznych potencjalnego leku na COVID-19. Badania kliniczne, które obejmą ok. 500 pacjentów, mają ruszyć niebawem - powiedział PAP rzecznik prasowy Biomedu Michał Makarczyk - Rodkiewicz.

Dodał, że przygotowywana dokumentacja, dotycząca m.in. przeprowadzonego przez spółkę badania "stabilności leku", trafi do Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który następnie może "dać zielone światło" na prowadzenie badań klinicznych. - Chcielibyśmy, żeby jak najszybciej te badania się rozpoczęły - zaznaczył Makarczyk - Rodkiewicz.

Potencjalny lek na COVID-19 to preparat wyprodukowany przez lubelską spółkę z osocza ozdrowieńców lub tych, którzy przeszli COVID-19 bezobjawowo. We wrześniu Biomed informował, że wyprodukowanych zostało ponad trzy tysiące ampułek preparatu - Immunoglobuliny anty SARS-CoV-2 - i jest to pierwsza seria przeznaczona do niekomercyjnych badań klinicznych.

Grant na te badania przyznała Agencja Badań Medycznych Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu nr 1 w Lublinie. Szef Kliniki Chorób Zakaźnych w tym szpitalu prof. Krzysztof Tomasiewicz mówił wtedy, że preparat zostanie podany pacjentom zakażonym koronawirusem. - Nie spodziewamy się większych problemów z bezpieczeństwem preparatu, bo my takie preparaty, immunoglobuliny, stosujemy od wielu lat. Jesteśmy optymistycznie do tego nastawieni - zapewniał.

Badania kliniczne mają być prowadzone w czterech ośrodkach: w Lublinie, Bytomiu, Białymstoku i Warszawie. Po przeprowadzeniu badań klinicznych może rozpocząć się procedura dopuszczenia leku do szerszego użytku dla większej grupy pacjentów.

Pierwsza partia potencjalnego leku na COVID-19 została wyprodukowana ze 150 litrów osocza zebranego przez siedem Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (z Raciborza, Radomia, Bydgoszczy, Kalisza, Lublina, Szczecina i Wrocławia). Większość osocza oddali górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Jak podkreślał na konferencji we wrześniu Piotr Fic, nowy preparat jest produkowany z osocza, którego nie da się sztucznie wyprodukować. - Jedynym dawcą osocza jest człowiek, dlatego prosimy dawców o zgłaszanie się, bo to osocze jest potrzebne bądź do osoczoterapii bądź do produkcji naszego leku - apelował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.