Mediacje: pogodzi marszałka z Przewozami Regionalnymi?

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Mam nadzieję, że wyborcy zapamiętają, jak posłowie i senatorowie podchodzą do swoich obowiązków, a my będziemy o tym ludziom głośno przypominać - powiedział Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności podjął się roli mediatora w sporze pomiędzy marszałkiem województwa śląskiego a zarządem Przewozów Regionalnych.

- Jestem już po konsultacjach z marszałkiem i z jego strony uzyskałem zapewnienie, że pragnie rozwiązać ten konflikt w duchu porozumienia. Zadeklarował gotowość do rozmów na temat przejęcia przez Koleje Śląskie zorganizowanej części przedsiębiorstwa wraz z pracownikami. Teraz czekam na odpowiedź zarządu Przewozów Regionalnych - wyjaśnia Dominik Kolorz.

Kolorz zwrócił się także do prezes zarządu spółki Przewozy Regionalne Małgorzaty Kuczewskiej-Łaskiej o przekazanie pracowników i taboru Śląskiego Zakładu PR do spółki Koleje Śląskie.

- W związku z decyzją o likwidacji Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych ważą się losy blisko 2 tys. pracowników spółki. Najrozsądniejszym rozwiązaniem, rozwiązaniem odpowiedzialnym społecznie byłoby przekazanie pracowników zakładu do spółki Koleje Śląskie na zasadzie 23¹ Kodeksu pracy. Ten artykuł mówi o przejęciu przez nowy podmiot zorganizowanej części przedsiębiorstwa wraz z pracownikami. Potrzebna jest tylko dobra wola obu stron, czyli zarządu PR i zarządu spółki KŚ, podlegającej marszałkowi województwa śląskiego.

Zarząd województwa śląskiego zdecydował, że od przyszłego roku całość regionalnych przewozów pasażerskich w województwie śląskim bez procedury przetargowej mają przejąć Koleje Śląskie. Samorząd wojewódzki zamierza w ciągu najbliższych kilkunastu dni podpisać z KŚ trzyletnią umowę w tej sprawie. W odpowiedzi zarząd Przewozów Regionalnych zdecydował o likwidacji swojego zakładu na Śląsku.

Śląski Zakład Przewozów Regionalnych zatrudnia blisko 2 tys. osób. Ma wozić pasażerów w naszym regionie tylko do końca 2012 roku. Tymczasem obecnie Koleje Śląskie zatrudniają zaledwie 320 pracowników i dysponują ok. 20 pociągami. To zdecydowanie za mało, aby móc obsługiwać wszystkie regionalne połączenia kolejowe na Śląsku. Tym bardziej, że w proponowanym przez KŚ rozkładzie na 2013 rok znalazło się ponad 600 połączeń, gdy w tym roku w całym regionie w funkcjonuje ich ok. 500 obsługiwanych przez obie spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.