Media: szukają pieniędzy na budowę bloku węglowego

1422884137 elektrownia ostroleka energa pl

fot: energa.pl

Dzieki inwestycji bloki w Ostrołęce będą w stanie wytwarzać energię jeszcze przez ponad 15 lat

fot: energa.pl

Energa i Enea szukają partnera finansowego do budowy bloku węglowego w elektrowni Ostrołęka. Spółki są gotowe, aby partner objął nawet 50 proc. udziałów w przedsięwzięciu – czytamy we wtorkowym, 19 grudnia, wydaniu dziennika „Rzeczpospolita”. Energetycznym koncernom zależy na maksymalnym obniżeniu ryzyka.

W tekście pt. „Skąd Energa i Enea wezmą na Ostrołękę” czytamy, że spółki prowadzą rozmowy z bankami PKO BP i Pekao.

W ocenie Marcina Materny z DM Millenium raczej żadna z tych instytucji nie powinna mieć problemów z udzieleniem finansowania.

- Banki można zachęcić tworząc odpowiedni model finansowania – przekonuje rozmówca zbliżony do projektu.

Przyznaje, że dużo będzie zależało od wartości kontraktu głównego wykonawcy (oferty mają zostać otwarte 28 grudnia). Ponadto istotna będzie zakładana cena energii i zabezpieczenie projektu kontraktem z rynku mocy. Bez niego projekt będzie bardziej ryzykowny.

„Ten ostatni czynnik wydaje się dziś problematyczny. Część ekspertów podaje w wątpliwość ekonomiczny sens budowy dużego bloku w Ostrołęce” – czytamy w „Rz”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.