Media: na giełdzie mniej miliarderów i miliardów

fot: Materiały prasowe

Rynek instrumentów pochodnych staje się coraz ważniejszy w strategii rozwoju całego rynku kapitałowego w Polsce

fot: Materiały prasowe

Lista inwestorów z akcjami wartymi ponad 1 mld zł skurczyła się z 22 do 15. Majątki połowy z nich zmalały, ale lider rankingu "Pulsu Biznesu" trzyma się mocno - pisze czwartkowy "Puls Biznesu", 27 grudnia. Zdaniem gazety 2018 r. nie był dobry dla giełdowych miliarderów.

"Jeden rok może wiele zmienić. Pod koniec 2017 r. w przygotowanym przez Puls Biznesu rankingu giełdowych miliarderów zaroiło się od nowych twarzy, a portfele najbogatszych inwestorów indywidualnych na warszawskim parkiecie były grube jak nigdy. Teraz z rankingu zniknęło wielu ubiegłorocznych debiutantów, kilku weteranów i jedna notowana rok wcześniej kobieta - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Gazeta informuje, że grono giełdowych krezusów liczące rok temu 22 nazwiska, skurczyło się do 15, a ponad połowa z tych, którzy w nim pozostali ma majątki mniejsze niż rok wcześniej. Lider się jednak nie zmienił: jest nim Zygmunt Solorz, który piąty rok z rzędu jest "niekwestionowanym królem warszawskiego parkietu".

"Zygmunt Solorz przede wszystkim dzięki pakietowi kontrolnemu w Cyfrowym Polsacie, a także akcjom ZE PAK i ATM Grupy, znów został najbogatszym inwestorem indywidualnym na GPW, ale jego notowany na giełdzie majątek nieco się skurczył" - pisze dziennik.

Według "Pulsu Biznesu" imperium twórcy Polsatu, choć powiększone m.in. o Netię, jest warte o ponad 6 proc. mniej niż w ubiegłym roku i znacznie mniej niż w 2014 r., kiedy Solorz, jako jedyny inwestor w historii warszawskiej giełdy, miał akcje warte ponad 10 mld zł. Z obliczeń "Pulsu Biznesu" wynika, że obecnie wartość pakietów Solorza wynosi 8,86 mld zł.

Gazeta podaje, że na drugim miejscu jest Tomasz Biernacki (Dino) z akcjami wartymi 4,88 mld zł, a za nim Carlos Fernandez Gonzalez (AmRest - 4,65 mld zł). Potem Marek Piechocki (LPP - 2,53 mld zł), Dariusz Miłek (CCC - 2,18 mld zł), Tomasz Domagała (Famur, PGO, Zamet - 1,96 mld zł) oraz Marcin Iwiński (CD Projekt - 1,82 mld zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.