Media: ile nowych kopalń powstanie na Śląsku?

fot: ARC

W czwartek, 28 grudnia, oddamy w ręce czytelników ostatni w tym roku numer naszego tygodnika

fot: ARC

Program dla Śląska zakłada budowę dwóch kopalń. kolejne chcą budować prywatni inwestorzy – więcej na ten temat już w jutrzejszej Trybunie Górniczej.

W czwartek, 28 grudnia, oddamy w ręce czytelników ostatni w tym roku numer naszego tygodnika. Piszemy w nim m.in. o programie dla Śląska, zainaugurowanym 21 grudnia w Katowicach przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Zachęcamy też do lektury relacji z uroczystego uruchomienia nowej baterii koksowniczej w koksowni Victoria w Wałbrzychu, a na ostatniej stronie TG tekstu o Krzysztofie Jankowskim, sztygarze zmianowym w Konsorcjum Przedsiębiorstw Robot Górniczych, który zdobył wszystkie najwyższe szczyty Europy.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Wszystkie motory gospodarki pracują

Wzrost polskiego PKB w II kwartale o 3,9 proc. był wyższy od wstępnych szacunków - podkreślił minister finansów Andrzej Domański, komentując dane GUS. Ocenił, że wszystkie motory polskiej gospodarki pracują.

Polsce brakuje strategii wydawania pieniędzy z uprawnień do emisji CO2

W Polsce brakuje przejrzystej strategii i czytelnego przekazu dla obywateli w zarządzaniu środkami pozyskanymi ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 - wskazali analitycy Forum Energii. Ich zdaniem, powinien powstać fundusz, który uporządkuje wydatki i przyspieszy inwestycje w transformację gospodarki.

Balczun: Porządkowanie portfela spółek da wpływy budżetowe, ale nie zmniejszy kontroli Skarbu Państwa

Porządkowanie portfela spółek Skarbu Państwa może przynieść istotne wpływy budżetowe, ale nie oznacza zmniejszenia kontroli ani sprzedaży akcji poza sferę publiczną - poinformował PAP Biznes minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Ważnym elementem planu jest uporządkowanie akcjonariatu PGZ.

Tereny pokopalniane nie muszą się zapadać. Kluczem jest gospodarka obiegu zamkniętego

Czy tam, gdzie kiedyś działały kopalnie podziemne, ziemia musi się zapadać? Przykłady Trzebini, Olkusza czy Bytomia pokazują, że niezabezpieczone wyrobiska potrafią po latach przypomnieć o sobie zapadliskiem pod drogą czy parkingiem. Ale nie jest to nieuniknione.