MECSHOW: do Brazylii za pieniądze resortu gospodarki

1371718921 brazylia rio ak

fot: Antonina Krawczyk

Brazylia to nie tylko kraj zachwycających pejzaży i dziewiczej przyrody, ale państwem o szybko rozwijającej się gospodarce i ogromnych zasobach mineralnych

fot: Antonina Krawczyk

Jeszcze tylko dziś i jutro (20 i 21 czerwca) polscy przedsiębiorcy mogą zwracać się o dofinansowanie udziału w największych w Brazylii targach branżowych MECSHOW. 21 czerwca upływa termin zgłaszania chęci udziału w tej imprezie. Oferta jest skierowana do firm produkujących maszyny i wyposażenie dla przemysłu górniczego, hutniczego i energetycznego.

Polscy uczestnicy MECSHOW mogą uzyskać dofinansowanie wysokości aż 75 proc. poniesionych kosztów. Jest to pokłosie ofensywy Ministerstwa Gospodarki, zmierzającej do rozszerzenia kierunków polskiego eksportu. Resort wytypował pięć perspektywicznych rynków zagranicznych, gdzie obok Brazylii znalazły się Algieria, Kanada, Kazachstan i Turcja.

- Chcemy poprawić wizerunek rodzimych firm wśród partnerów międzynarodowych, a także ułatwić dostęp do informacji o Polsce i możliwościach nawiązania kontaktów biznesowych z naszymi przedsiębiorcami - wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński wyjaśniał ideę branżowego programu promocji, mającego pomóc w wykreowaniu polskich specjalności eksportowych.

1 kwietnia 2013 r. Ministerstwo Gospodarki rozpoczęło realizację projektu "Promocja polskiej gospodarki na rynkach międzynarodowych".

Szacowana kwota na dofinansowanie działań promocyjnych, prowadzonych na pięciu perspektywicznych rynkach zagranicznych, wynosi blisko 15 mln zł. Pozostałe 145 mln zł jest przeznaczonych na realizację branżowych programów promocji, w tym na przygotowanie m.in. materiałów promocyjnych oraz udział w targach i konferencjach.

- Przedsiębiorcy mogą ubiegać się o zwrot nawet 75 proc. kosztów poniesionych na promocję na zagranicznych rynkach oraz uczestniczyć w programie promocji polskiej gospodarki w krajach, które posiadają ogromny potencjał dla naszego eksportu - podkreśla wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik. - Obsługą udziału przedsiębiorstw w programie zajmują się wybrani przez nas organizatorzy - po jednym na każdy rynek - dodaje.

W przypadku targów branżowych MECSHOW jest to poznańska firma VMG. Od jej doradców można dowiedzieć się szczegółów dotyczących sposobu i warunków uzyskania dofinansowania udziału w programie promocji (poddziałanie 6.5.2 PO IG) (szczegóły - http://vmg.pl/brazylia/kontakt.html).

Łączny udział tych pięciu perspektywicznych rynków zagranicznych w polskim eksporcie wynosi niewiele ponad 2 proc. Kraje te mają jednak, zdaniem analityków resortu gospodarki, ogromny potencjał gospodarczy, stabilność makroekonomiczną oraz dużą chłonność rynku.

Brazylia jest dla Polski bardzo atrakcyjnym rynkiem. Oferuje bowiem złoża niemal wszystkich minerałów. Odkryte przed kilku laty złoża ropy naftowej i gazu ziemnego pozwoliły temu państwu stać się ich czołowym producentem. Polski przemysł mogą zainteresować także brazylijska miedź i aluminium.

Targi branżowe MECSHOW odbędą się w mieście Serra w stanie Espírito Santo w dniach 23-26 lipca br. Targi dają szansę wprowadzenia produktów i usług na tak znaczący rynek piątego co do wielkości kraju świata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.