Ministerstwo Energii: W 2026 r. planowane objęcie osłonami ustawy górniczej ponad 8,2 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Bobrek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W tym roku planowane jest objęcie ponad 8,2 tys. osób instrumentami osłonowymi wynikającymi ze znowelizowanej ustawy górniczej - poinformował we wtorek w Sejmie wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej podkomisji stałej ds. transformacji Wojnarowski relacjonował pierwsze dwa miesiące wdrażania znowelizowanej ustawy górniczej. Przewiduje ona od 1 stycznia br. m.in. system osłon dla odchodzących z pracy pracowników przedsiębiorstw górniczych.

- Łącznie instrumenty osłonowe w roku bieżącym obejmą 8247 osób. Należy mieć na uwadze, że liczba osób korzystających ze świadczeń osłonowych może się zmienić ze względu na to, że przypadek każdego pracownika rozpatrywany jest indywidualnie z uwzględnieniem struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa - podkreślił wiceszef ME.

Wiceminister zaznaczył, że obecnie trwają procesy związane z zatwierdzaniem rocznych planów przekazanych przez przedsiębiorstwa górnicze, a po ich zatwierdzeniu i zatwierdzeniu wniosków o dotacje zostaną zawarte odpowiednie umowy.

Według danych Wojnarowskiego zatrudnienie w Polskiej Grupie Górniczej na koniec ub. roku wynosiło 34970 osób. Od 1 kwietnia br. PGG planuje rozpocząć likwidację ruchu Wujek w kopalni Staszic-Wujek, a od 1 lipca likwidację ruchu Bielszowice w kopalni Ruda. Spółka złożyła programy ich likwidacji weryfikowane obecnie przez Agencję Rozwoju Przemysłu.

Pierwsze odejścia na podstawie jednorazowych odpraw pieniężnych (JOP) w PGG planowane są w marcu br., z wypłatą planowaną od kwietnia. Plan zakłada odejście za JOP w 2026 r. z PGG ogółem 738 osób. Z urlopów górniczych i przeróbkarskich mają - według planów - skorzystać w tym roku w PGG 2324 osoby.

W spółce Węglokoks Kraj, do której należy kopalnia Bobrek, która zakończyła wydobycie z końcem ub. roku, zatrudnienie na koniec zeszłego roku wynosiło 1829 osób. Spółka rozpoczęła 1 stycznia br. likwidację Bobrka zgodnie z programem zaakceptowanym przez ME 17 lutego br.

Prowadzona jest tam likwidacja infrastruktury dołowej, zabudowano tamy podsadzkowe, podsadzane są wyrobiska. Trwają przygotowania do likwidacji szybu Ignacy. W tym roku planowana jest też likwidacja ok. 30 obiektów powierzchniowych w rejonie szybów głównych.

Dotąd wszyscy pracownicy Bobrka są zagospodarowani do prac likwidacyjnych. Pod kątem osłon planowana jest wypłata w połowie marca br. pierwszej transzy dotacji ok. 40 mln zł, kiedy planowane są pierwsze odejścia. Ogółem w 2026 r. z Bobrka ma odejść 250 osób, kolejne 246 ma skorzystać z urlopów górniczych. Podpisano już porozumienie ws. alokacji do PGG 150 osób, planowane jest też kolejne, dla 150 następnych pracowników.

Węglokoks Kraj nie planuje dotąd przekazywania nieruchomości w formie darowizny, w pierwszej kolejności planuje zbywać pozostały majątek na zasadach komercyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.