Maszyny: nowa propozycja od Sandvika (GALERIA)

fot: Maciej Dorosiński

Kombajn chodnikowy MR 341 waży 80 ton i ma ponad 11 m długości

fot: Maciej Dorosiński

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

MR 341 - pod tą nazwą kryje się kombajn chodnikowy, który jest najnowszą propozycją Sandvika skierowaną do kopalń węgla kamiennego. Maszynę w akcji można było obejrzeć w lutym br. w zakładzie produkcyjnym firmy, zlokalizowanym w austriackim mieście Zeltweg. Prezentacji przyglądali się m.in. reprezentanci polskich spółek węglowych oraz dziennikarze,  wśród których nie zabrakło przedstawicieli portalu górniczego nettg.pl.

Kombajn MR 341 wyposażony jest w urządzenia do mechanizacji transportu obudowy do czoła przodka oraz w urządzenie wiercąco-kotwiące. Maszyna ma kontynuować pasmo sukcesów swojego poprzednika jakim był kombajn MR 340, który jest uważany za jeden z flagowych produktów Sandvika.

- Jednym z najważniejszych elementów strategii Sandvika jest bezpieczeństwo. To właśnie dało nam impuls do stworzenia nowej maszyny. Ma ona kontynuować nasze pozytywne doświadczenia z kombajnem MR 340, który osiągnął sporą popularność na rynku. Praca w przodku jest ciężka i bardzo niebezpieczna dlatego uważamy, że kombajn MR 341 będzie w znacznym stopniu odciążał ludzi. Nowa maszyny umożliwia transport zestawu obudowy do przodka oraz wykonanie obudowy kotwowej. Oczywiście nie można zapomnieć o tym, co jest istotą pracy tego typu maszyny czyli urabianie i odstawa urobku - wyjaśnia Paweł Nowak, dyrektor w ds. urabiania mechanicznego na Europę Południową w firmie Sandvik.

Maszyna w sumie waży 80 ton, a jej długość to ponad 11 m. Organ urabiający, który składa się z dwóch głowic po 50 noży każda, może sięgnąć wysokości 4,87, a pozioma płaszczyzna, w której może się poruszać to 7,45 m. Każdą funkcją maszyny można sterować zdalnie.

Szczególną uwagę w czasie prezentacji, która odbyła się w Zeltwegu w specjalnie na ten cel zbudowanym chodniku testowym, przykuły platformy dzięki, którym pracownicy mają ułatwiony dostęp przy montażu obudowy chodnikowej. Platformy, które znajdują się po obu stronach organu urabiającego są zabezpieczone przez barierki, które można w szybki w sposób montować i demontować.

Prezentacja odbyła się z zachowaniem szczególnych norm bezpieczeństwa, które obowiązują w skandynawskim koncernie. W momencie, gdy kombajn był w ruchu obserwujący zostali ustawieni w specjalnej strefie. Niezbędnym warunkiem dla widzów było posiadanie okularów ochronnych. Po pokazie, który trwał kilkadziesiąt minut, można było z bliska przyjrzeć się najnowszemu "dziecku" Sandvika. Tu także obowiązywały sztywne normy BHP ponieważ bez wspomnianych już okularów, a także kasku i roboczych butów nie można zbliżać się do maszyny.

Prezentacja w Austriackim zakładzie Sandvika to tylko jednak przedsmak tego co maszynę czeka już w marcu tego roku. Wtedy ma trafić do czeskiej kopalni Dul CSM. Maszyna, której wartość to około 20 mln zł, ma tam przejść  trzymiesięczne testy. Inżynierowie z Sandvika na spotkaniu podsumowującym prezentację podkreślili, że MR 341 ma około 40 opcji, które są możliwe do zrealizowania, by maszyna była "uszyta na miarę" i potrzeby kontrahenta.

W galerii: Prezentacja kombajnu chodnikowego MR 341 firmy Sandvik. Zeltweg (Austria), 12 lutego 2013 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.