Maszyny: Famur podsumował 10 lat na warszawskim parkiecie

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Osiągnięte w minionym roku, trudnym dla krajowego oraz światowego górnictwa, wyniki są efektem świadomej i restrykcyjnej polityki finansowej prowadzonej przez Famur - podkreślił Mirosław Bendzera, prezes zarządu Grupy Famur

fot: Jarosław Galusek/ARC

Stopa zwrotu na poziomie 88 proc., ponad 1,3 mld zł wypłaconych dywidend, a także skuteczne akwizycje, ciągłe rozszerzanie oferty produktowej, ekspansja zagraniczna oraz wysoka efektywność osiągana dzięki stałej optymalizacji kosztów zarządzania - Famur podsumował 10 lat od debiutu na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

Akcje Famuru kupione na debiucie w 2006 r. w jego dziesiątą rocznicę przyniosły posiadaczom zwrot na poziomie 88 proc. Zyski zrealizowane przez akcjonariuszy uwzględniają m.in. bieżącą wartość spółek wydzielonych z Famuru w 2011 r. w formie dywidendy rzeczowej, wypłatę dywidend oraz wzrost kapitalizacji spółki.

- Mijające 10 lat od naszego debiutu na GPW pokazały, że przemyślana strategia rozwoju, przy rozsądnym podejściu do ryzyka, pozwala na konsekwentne zwiększanie wartości spółki. Nawet w otoczeniu niezwykle trudnych warunków rynkowych, w których w ostatnich latach przyszło funkcjonować górnictwu. Okres utrzymującej się od kilku lat dekoniunktury, znacząco wpłynął na kondycję wielu spółek zaplecza górniczego. Famur, szybko dostosowując się do zmieniającej się sytuacji rynkowej, przeprowadził szereg procesów restrukturyzacyjnych i optymalizujących funkcjonowanie spółki, pilnując przy tym, by wskaźnik dług netto/EBITDA nie przekroczył 2,0 - podkreślił Mirosław Bendzera, prezes Famuru.

- Posiadamy dzisiaj strukturę dopasowaną do obecnych realiów i stabilną sytuację finansową, dzięki której spółka zachowuje wysoką efektywność i cieszy się uznaniem giełdowych inwestorów - dodał.

W ostatnich latach Famur przeprowadził 11 akwizycji, dzięki którym znacząco uzupełnił i poszerzył portfolio swoich produktów. Dziś Grupa posiada potencjał do kompleksowej realizacji projektów dla branży wydobywczej na całym świecie. Szeroka oferta rozwiązań umożliwia realizację strategii rozwoju na rynkach zagranicznych "Go Global". Efektem tego podejścia są przychody z eksportu które od 2006 r. osiągnęły poziom 3 mld zł.

Większościowym właścicielem Famuru jest należąca do Tomasza Domogały Grupa TDJ, której strategia opiera się na długoterminowych inwestycjach i konsekwentnym wspieraniu rozwoju kontrolowanych podmiotów.

- Grupa TDJ odegrała kluczową rolę przy wszystkich najważniejszych projektach gwarantujących Famurowi rozwój. Potencjał finansowy i wsparcie TDJ umożliwiły między innymi przeprowadzenie w ostatnich latach szeregu akwizycji, włącznie z przygotowywanym obecnie procesem przejęcia Kopeksu - stwierdził Mirosław Bendzera.

Famur jest największym podmiotem w Grupie TDJ, która rozwija swoją działalność na rynkach przemysłowych pokrewnych górnictwu oraz w obszarze nieruchomości.

- Dzisiaj Famur jest krajowym liderem w swoim sektorze, a jego wyniki oraz perspektywy rozwoju powodują, że staje się przedmiotem zainteresowania coraz szerszej grupy inwestorów. Nie jest to koniec naszych ambicji. Jestem przekonany, że dzięki prowadzonemu obecnie przejęciu największego krajowego rywala, czyli Grupy Kopex, należąca do naszych aktywów spółka będzie mieć szansę na dołączenie do grona narodowych czempionów i na rzucenie wyzwania światowym potentatom. TDJ w pełni zaangażował się w ten proces oraz wspiera Famur swoimi zasobami i doświadczeniem, by zakończył się sukcesem - mówi Tomasz Domogała, właściciel TDJ SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.