Około 5.00 rano wyjechały ze Śląska autobusy z górnikami. Czerkawski szacuje, że w demonstracji w Warszawie weźmie udział ok. 1000 osób. Chcą wywrzeć nacisk na posłów, by podtrzymali prezydenckie weto w odniesieniu do projektu ustawy o emeryturach pomostowych.
Przygotowaliśmy służby porządkowe, nie planujemy przemarszu, nie powinno być też większych utrudnień w ruchu. Będzie nie tylko ZZG, ale też \"Przeróbka\" i wszystkie branże zrzeszone w OPZZ - energetycy, chemicy, kolejarze - mówi Czerkawski.
- Będzie pewnie gorąco, ale nie spodziewam się jakichkolwiek ekscesów. Przypuszczam, że policjanci, strzegący gmachu Sejmu, będą naszymi cichymi sojusznikami. Przecież im też - w myśl projektu - miałyby zostać odebrane uprawnienia do wcześniejszych emerytur - dojeżdżając do Warszawy mówił Czerkawski.
- Nie boimy się szantażu koalicji PO-PSL, że w następstwie prezydenckiego weta 250 tys. ludzi utraci prawo do wcześniejszych emerytur. W świetle rządowej ustawy byłyby to nie emerytury, lecz - jak obliczyliśmy - jałmużna - oceniał Czerkawski.
Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej
Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.