Mamy więcej prądu z węgla niż przed rokiem

fot: Materiały prasowe

Koszt emisji CO2 jest tak wysoki, że dusi energetykę konwencjonalną i wypycha ją z rynku

fot: Materiały prasowe

Produkcja energii elektrycznej z elektrowni opartych na węglu kamiennym wzrosła w lipcu w Polsce do 54,34 proc. całej produkcji z 46,88 proc. w lipcu 2020 roku - wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Elektrownie oparte na węglu brunatnym w lipcu 2021 r. dostarczyły 27,56 proc. całej produkcji wobec 26,35 proc. w lipcu 2020 roku. 

Elektrownie na gaz dostarczyły 7,79 proc. energii wobec 9,43 proc. rok temu.

Elektrownie na wiatr dostarczyły 4,25 proc. energii wobec 6,61 proc. rok temu. 

Elektrownie przemysłowe dostarczyły 0,0 proc. energii wobec 6,35 proc. w lipcu ubiegłego roku.

Z wody pochodziło 1,23 proc. energii wobec 1,88 proc. rok temu.

Ze źródeł odnawialnych pochodziło 4,84 proc. całej energii wobec 2,49 proc. rok temu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.