Małopolskie: nowy odwiert geotermalny na Podhalu

Geotermia Podhalańska SA rozpoczęła budowę nowego odwiertu geotermalnego w miejscowości Bańska Niżna (pow. nowotarski). Z odwiertu o głębokości 3,5 km ma popłynąć woda o temperaturze 89 st. C. i zasilić system ciepłowniczy. Wartość inwestycji to 20 mln zł.

Spółka Geotermia Podhalańska sfinansuje budowę odwiertu z pożyczki udzielonej na preferencyjnych warunkach przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie. Umowę między inwestorem i Funduszem podpisano w środę. To największa pożyczka, jaką do tej pory udzielił Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.

Jak zapewnił prezes Geotermii Podhalańskiej Czesław Ślimak, uruchomienie nowego odwiertu znacząco wpłynie na poprawę jakości powietrza na Podhalu, dzięki redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Wydajność nowego odwiertu szacowana jest na minimum 200 metrów sześciennych na godzinę. Da to przyrost mocy instalacji geotermalnej o około 10 MW, czyli wzrost w stosunku do obecnej mocy o 60-70 proc. Ślimak szacuje, że dzięki uruchomieniu nowego odwiertu do sieci ciepłowniczej będzie można przyłączyć około tysiąca domów jednorodzinnych.

Zakończenie wiercenia jest przewidziane na maj przyszłego roku. Później będzie proces badawczy odwiertu i podłączanie go do istniejącej sieci ciepłowniczej. Ciepło z nowego odwiertu do użytkowników trafi już w przyszłym sezonie grzewczym, na przełomie 2013 i 2014 roku.

- Koszty ogrzewania geotermalnego są konkurencyjne do innych źródeł ciepła - mówił prezes Ślimak. Jeden gigadżul energii geotermalnej kosztuje 53 zł.

- To cena o ok. 40 proc. niższa niż przy ogrzewaniu olejowym, konkurencyjna do ogrzewania gazowego, ale nadal wyższa od ogrzewania węglowego - wylicza Ślimak.

Według danych Geotermii Podhalańskiej, dzięki dotychczasowej działalności spółka osiągnęła znaczący efekt ekologiczny. Pomiędzy latami 1999 a 2011 emisja CO2 do atmosfery zmniejszyła się 298,82 tys. ton. Dzięki ekologicznej energii została również zredukowana emisja tlenku siarki oraz zmniejszył się widoczny zwłaszcza w zimie nad Zakopanem pył.

Rocznie do sieci geotermalnej na Podhalu podłączanych jest około 100 budynków. Obecnie energia geotermalna pokrywa około 35 proc. zapotrzebowania na ciepło w samym Zakopanem. Ślimak szacuje, że przy obecnym rozwoju sieci w niedalekiej przyszłości trzeba będzie wykonać kolejny odwiert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.