Małgorzata Myśliwiec: Dla niektórych odejście od idei Zielonego Ładu byłoby czymś, na co czekają

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prof. UŚ Małgorzata Myśliwiec

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rozmowa z dr hab. MAŁGORZATĄ MYŚLIWIEC, prof. UŚ, politolożką z Uniwersytetu Śląskiego

Czy jest pani zaskoczona wynikami wyborów prezydenckich?

Wyniki nie są zaskakujące, pokazują, że wahadło polityczne w Polsce jest bardzo mocno wychylone w prawą stronę. Najbardziej zaskakujący był wynik Grzegorza Brauna, a pozostałe – absolutnie zgodne z przewidywaniami.

Chyba, oprócz Brauna, Mentzen też zaskoczył…

Myślę, że wynik Sławomira Mentzena nie jest zaskakujący, sondaże pokazywały takie właśnie notowania po jego bardzo intensywnej kampanii.

Dzisiaj mówi się sporo o zaskoczeniu negatywnym, ale ja wymienię także jedno pozytywne - jest nim udział młodych ludzi w wyborach, bardzo duża mobilizacja młodego elektoratu.

Widzimy po wynikach, że gdyby prezydenta wybierali najmłodsi wyborcy, z grupy 18 – 24 lata, to do drugiej tury weszliby waśnie Sławomir Mentzen i Adrian Zandberg. To pokazuje, że mamy zmęczenie polskim duopolem PiS – Platforma Obywatelska.

Oglądałam prawybory w jednym z liceów. I tam zwyciężył Zandberg.

Tak, ponieważ młodzi wyborcy, np. ci, którzy po raz pierwszy mogli w tym roku głosować, nie pamiętają innej Polski niż tej w której rządzą Jarosław Kaczyński i Donald Tusk – rozdający polityczne karty. Najprawdopodobniej zmęczenie tym duopolem skłoniło młodych do poszukiwania swoich kandydatów w nieco innych obszarach. I stąd mamy takie rezultaty.

Jaka była ta kampania? Co poszło nie tak?

Była bardzo spokojna, zdominowana w dużym stopniu tym, co działo się na arenie międzynarodowej. Najpierw wybory w Stanach Zjednoczonych, objęcie władz przez Donalda Trumpa, potem śmierć papieża Franciszka, krótkie konklawe z wyborem Leona XIV – to wszystko przyćmiło kampanię prezydencką w Polsce.

W dużych miastach kolejny raz zwyciężył kandydat PO…

I to nie jest zaskoczenie, środowiska miejskie zawsze chętniej głosowały na PO, wiejskie na PiS. Należy zwrócić uwagę, że dwaj kandydaci, którzy przeszli do drugiej tury, uzyskali wyniki na pewno słabsze niż ich poprzednicy z tych samych ugrupowań.

Przed naszym regionem jest poważne wyzwanie – transformacja energetyczna. Czy wyborcy ze Śląskiego mogli brać pod uwagę pomysły kandydatów na przechodzenie od węgla do zielonej gospodarki?

Myślę, że jak najbardziej. Z pewnością wizja transformacji może budzić wiele obaw, w związku z tym wybór kandydatów, którzy są przeciwni Zielonemu Ładowi, są antyeuropejscy, bardzo mocno tutaj wybrzmiewał. Z jednej strony mamy grupę wyborców dobrze wykształconych, - a pamiętajmy, że Śląsk to region, gdzie mamy bardzo silne szkolnictwo wyższe, w samych Katowicach działa 7 uczelni publicznych - a zatem uświadamianie im, jak ważna jest transformacja energetyczna, rozumie się samo przez się.

Z drugiej strony mamy bardzo wielu beneficjentów systemu związanego z przemysłem wydobywczym, górnictwem i dla nich odejście od idei Zielonego Ładu byłoby czymś, na co czekają, więc tego typu hasła polityczne na pewno trafiają na podatny grunt.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.