Mała energetyka wiatrowa ma przyszłość

Wiatraki1 GE

fot: GE

GE dostarczy 10 turbin wiatrowych o mocy 2,5 megawata każda

fot: GE

Z badań przeprowadzonych przez Instytut Energetyki Odnawialnej wynika, że najbardziej obiecującą grupą docelową, zainteresowaną prądem, wytwarzanym przez tzw. małą energetykę wiatrową, są rolnicy. Głównym motywem ich zaciekawienia inwestycjami w tym obszarze jest chęć uniknięcia konsekwencji rosnących cen energii elektrycznej pochodzącej z sieci konwencjonalnych. To jedna z konkluzji raportu IEO, sporządzonego na zamówienie spółki Expom z Kurzętnika - poinformowała nettg.pl Kamila Górecka-Kirwiel, rzecznik prasowy firmy.

 

Obecnie niewiele jest firm produkujących profesjonalne i sprawdzone elementy MEW, w czym Expom SA upatruje szansę dla siebie, by zgodnie z przyjętą strategią rozwoju rozpocząć wytwarzanie takich elementów we współpracy z doświadczonym, zagranicznym partnerem. Najważniejszą barierą rozwoju jest brak systemu wsparcia dostosowanego do potrzeb rynku oraz możliwości finansowania realizacji tego typu inwestycji. Brakuje również mechanizmów, regulujących zasady przyłączania MEW do sieci energetycznych oraz taryf za magazynowanie wytworzonej przez turbinę energii w sieci.

 

Mimo dużego potencjału, rynek MEW jest obecnie w początkowej fazie rozwoju. Większość sprzedawanych turbin działa w systemach autonomicznych (bez przyłączenia do sieci, z akumulatorami), lub używanych jest jedynie do podgrzewania wody. Systemy hybrydowe łączące turbiny wiatrowe z fotowoltaiką (kolektory słoneczne) są stosowane do pod wietlania znaków drogowych, reklam, ulic i parkingów. Najwięcej sprzedaje się turbin wiatrowych o najmniejszej mocy, których odbiorcami są klienci indywidualni.

 

W Polsce krajowy plan działania na rzecz odnawialnych źródeł energii zakłada, że do 2020 roku 15 proc. globalnego zużycia energii brutto ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. Moc zainstalowanych turbin wiatrowych ma wynosić 550 MW, a średni czas pracy turbin ma kształtować się na poziomie do 1000h/rok. Według szacunków IEO obecnie wszystkie zainstalowane i działające w Polsce MEW mają moc około 7 MW, co stanowi 1,3 proc. wielkości zaplanowanej na rok 2020. Aby zrealizować ten cel, sektor MEW potrzebuje rządowego wsparcia, wprowadzenia ułatwień legislacyjnych i administracyjnych, które pozwolą mu na szybszy rozwój.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z węglem będzie bezpieczniej – jest wspólny plan

Bogdanka, węgiel, gaz i wspólny plan dla bezpiecznej transformacji polskiego górnictwa. Nie ma podstaw, by z samej publicznej dyskusji o zapasach węgla wyciągać wniosek, że zimą go zabraknie. Ocena sytuacji wymaga uwzględnienia wydobycia, dostaw z zagranicy, zapasów u odbiorców i możliwości transportu. Przygotowanie wariantów na większe zużycie czy zakłócenia dostaw jest częścią odpowiedzialnego zarządzania.

Pierwszy prąd z Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica 2 popłynie za niespełna rok

Pierwszy prąd z Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica 2 popłynie na początku II kw. 2027 r., a ostateczne decyzje ws. dwóch kolejnych projektów farm zapadną nie wcześniej niż za rok - zapowiedział wiceprezes PGE Piotr Dziubałtowski. Grupa chce zmaksymalizować udział krajowych firm w ich budowie.

Na Wall Street spore wzrosty, Nasdaq najwyżej w historii

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów w ślad za taniejącą ropą naftową. Nasdaq znalazł się na najwyższym poziomie w historii napędzany zwyżkami akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją.

Giełda kryptowalut domaga się prawie 2,5 mln zł od KNF za wpis na listę ostrzeżeń publicznych

Przed stołecznym sądem toczy się sprawa, w której giełda kryptowalut BitMarket24 domaga się niemal 2,5 mln zł odszkodowania od Komisji Nadzoru Finansowego za wpis na listę ostrzeżeń publicznych. Spółka przekonuje, że uniemożliwiło to jej dalsze funkcjonowanie. Zdaniem KNF zarzuty giełdy są bezzasadne.