Makieta pacyfikacji trafi do „Wujka”
W sobotę rozpocznie się jej montaż w odremontowanym budynku minimuzeum kopalni położonym tuż obok Pomnikia - Krzyża - poinformował Wojciech Gumułka, rzecznik prasowy Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność\".
Dzieło składa się z czterech głównych części oraz kilku kominów i wież kopalnianych. Całość, specjalnie zabezpieczona, wyruszy jutro po południu z Warszawy do Katowic.
- Mam nadzieję, że podczas transport nic złego się nie wydarzy i żadna część się nie uszkodzi - mówi Jan Nałęcz, jededn z twórców dioramy, który przez całą sobotę bedzie też kierował jej montażem. W kopalnianym muzeum, które jeszcze do niedawna było magazynem odzieżowym, już czeka specjalny stelaż. Części dioramy zostaną do niej przymocowane za pomocą kleju i masy modelarskiej.
Cała makieta ma ok. 9 m kw. powierzchni, waży ok. 30 kg. W większości zachowuje skalę 1:100. Do odtworzenia kilkuset budynków i pojazdów oraz ok. 600 postaci wykorzystano między innymi kilkanaście kg masy akrylowej oraz 3 kg kartonu. Modelarze korzystali też z drewna i aluminium.
Nad makietą od listopada 2007 roku do kwietnia 2008 r. pracowało kilkanaście osób. Modelarze szczegółowo odwzorowali wszystkie detale wydarzeń z 16 grudnia 1981 r. Na dioramie pokazano nie tylko kopalniane budynki, wojskowe i milicyjne pojazdy, górników, ich rodziny czy zomowców. Widać ślady opon i gąsienic na śniegu, jest strumień z armatki wodnej, strajkowe flagi i przedmioty, z których zbudowano górnicze barykady, a nawet opary gazu łzawiącego. Diorama wiernie oddaje układ poszczególnych budynków, można rozpoznać nie tylko kopalnianą bramę czy budynek dyrekcji, ale i kiosk z gazetami czy punkt opatrunkowy. Nad wszystkim „krąży” śmigłowiec.
Diorama trafia do Katowic dopiero pół roku po zakończeniu prac. Wszystko z powodu czasochłonnego remontu dawnego magazynu odzieżowego kopalni.
- Trwają tam jeszcze ostatnie roboty, montowane jest oświetlenie. Jeśli nic złego się nie stanie, to minimuzeum rozpocznie uroczyście działalność 1 grudnia - mówi Krzysztof Pluszczyk, przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Górników Poległych 16 grudnia 1981 r. w KWK \"Wujek\".
Do nowej izbie pamięci trafią również fotogramy i eksponaty, jak np. zomowski mundur. Znajdą w niej miejsce również pamiątki z kopalnianej sali tradycji. W planach jest wyświetlanie tam filmów i zdjęć z momentu pacyfikacji.
Zdjęcia makiety można oglądać na internetowej stronie Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności” http://www.solidarnosc-kat.pl/index.php?id=makieta