MAE: popyt na węgiel przekroczy 9 mld ton do 2019 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Odbiorcami grubych sortymentów (kostka i orzech) w większości przypadków są osoby prywatne. Ten rynek przyjmuje każdą ilość tego typu węgla...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Globalny popyt na węgiel będzie nadal rósł, by w 2019 roku osiągnąć rekordowy poziom ponad 9 mld ton - poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) w corocznym raporcie poświęconym średniookresowym perspektywom sektora węglowego.

Według MAE, głównym motorem przewidywanego wzrostu zapotrzebowania na węgiel będą nadal gospodarki azjatyckie, na czele z Chinami, które odpowiedzialne będą za 60 proc. globalnego popytu w 2019 roku. Wzrosty te z nadwyżką pokryją spadki popytu na węgiel w Europie i USA.

- Słyszymy wiele zapowiedzi skierowanych na ograniczenie zmian klimatu, ale przynajmniej w ciągu najbliższych pięciu lat nie będą one skutkować zatrzymaniem wzrostu konsumpcji węgla - skomentowała dyrektor wykonawczy MAE Maria van der Hoeven.

Według niej, choć rola węgla w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego jest niepodważalna, to jego wykorzystywanie w obecnej formie jest nie do utrzymania w dłuższym horyzoncie czasowym.

- Aby to zmienić, musimy radykalnie przyspieszyć wdrażanie technologii wychwytywania i sekwestracji CO2 - dodała van der Hoeven.

Szefowa MAE wezwała również do zwiększenia nakładów inwestycyjnych na elektrownie węglowe o wyższej efektywności, szczególnie w krajach rozwijających się.

- Nowe elektrownie są budowane na dużą skalę na obszarze od południowej Afryki aż po południowo-wschodnią Azję, ale zbyt wiele z nich bazuje na technologiach sprzed kilku dekad i w efekcie będą spalać węgiel przez wiele lat w bardzo nieefektywny sposób.

W najnowszym raporcie MAE podkreśla, że spowolniony wzrost konsumpcji węgla na świecie obserwowany w ostatnich latach będzie się utrzymywał. Wzrost popytu będzie wynosił średnio 2,1 proc. rocznie do 2019 roku. W latach 2010-2013 wzrost ten wynosił średnio 3,3 proc. rocznie.

Zdaniem MAE, przyszłość węgla jest ciągle uzależniona od polityki Chin, które odpowiadać będą za trzy piąte światowej konsumpcji w 2019 roku. Pomimo podejmowanych przez ten kraj działań na rzecz zastąpienia węgla przez gaz, MAE prognozuje, że zapotrzebowanie na węgiel w Chinach nie osiągnie jeszcze swojego szczytowego punktu w prognozowanym okresie.

Na drugiego po Chinach konsumenta i importera węgla wyrastają Indie, które według MAE zajmą w prognozowanym okresie miejsce USA, gdzie popyt na węgiel ma konsekwentnie spadać. Oprócz tego, znaczący wzrost w zużyciu węgla będzie obserwowany w krajach Azji Południowo-Wschodniej. Zdaniem MAE do 2019 roku przybędzie tam około 30 GW mocy wytwórczych w energetyce węglowej.

Według Agencji presja cenowa spowodowana przez nadpodaż węgla na rynku będzie się utrzymywać, co owocować będzie spadkami cen surowca, czemu sprzyja rosnąca produkcja w efekcie znaczących inwestycji w nowe złoża w poprzednich latach. Producenci są obecnie w stanie wciąż obniżać ceny korzystając z efektu skali i poprawy efektywności produkcji, choć część projektów działa już przy ujemnych marżach.

Zdaniem MAE, dynamika na rynku węgla jest coraz większa, co sprzyja odchodzeniu od tradycyjnych długookresowych kontraktów na rzecz transakcji kwartalnych, miesięcznych czy spotowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.