Łupkowy: ta nowelizacja może być kosztowna

1363675829 opalino wiertla pgnig

fot: PGNiG

Polska jest nadal na początku poszukiwań...

fot: PGNiG

Tworzone przez resort środowiska regulacje dotyczące gazu łupkowego mogą sprawić, że inwestorzy będą domagali się roszczeń od Skarbu Państwa. Ministerialni prawnicy muszą znaleźć rozwiązanie, na które zgodzą się i inwestorzy, i Komisja Europejska, by zapobiec współistnieniu dwóch reżimów prawnych. Mogą one powstać po wejściu w życie nowych przepisów określających kwestie koncesji węglowodorowych.

- Trzeba w nowej ustawie zapewnić rozwiązanie eliminujące ryzyko, że Skarb Państwa mógłby być narażony na zarzut o działania naruszające prawa inwestorów, a w przypadku inwestorów zagranicznych uzasadniających zgłoszenie roszczeń z tytułu umów o ochronie inwestycji - informuje Tomasz Dobrowolski, partner K&L Gates.

Resort środowiska chce zachęcić inwestorów do poszukiwania i wydobywania gazu z łupków w Polsce. Dlatego w opracowywanej nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego proponuje uproszczony model koncesjonowania, zgodnie z którym będzie wymagana tylko jedna koncesja rozpoznawczo-wydobywcza. Dziś potrzebne są dwie, osobno rozpoznawcza i wydobywcza, i choć nie ma gwarancji, że firma poszukująca gaz będzie mogła również go wydobywać, ustawa przyznaje jej na określonych zasadach prawo pierwszeństwa. Zmiany ustawodawcze wpływające na przyznaną ochronę mogą narazić Skarb Państwa na straty.

- Będziemy mieli poniekąd dwa reżimy prawne dla "starych" i "nowych" koncesji. Zmiany, które idą w kierunku utworzenia jednolitej koncesji, która miałaby charakter rozpoznawczo-wydobywczy powodują, że to ryzyko na przyszłość zostanie wyeliminowane. Tym niemniej Polska będzie w sytuacji, w której przyznano już ponad 100 koncesji w trybie nieuwzględniającym reguł dyrektywy węglowodorowej - mówi Tomasz Dobrowolski.

Pod koniec czerwca Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w związku ze skargą Komisji Europejskiej, która dotyczyła polskich przepisów regulujących kwestie przyznawania koncesji. Według TS Polska nie podjęła "środków niezbędnych do zapewnienia, aby dostęp do działalności polegającej na poszukiwaniu, badaniu i produkcji węglowodorów był pozbawiony wszelkiej dyskryminacji zainteresowanych podmiotów oraz aby zezwolenia na prowadzenie owej działalności udzielane były według procedury, zgodnie z którą wszystkie zainteresowane podmioty mogą składać wnioski według kryteriów, które zostały opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej przed rozpoczęciem okresu składania wniosków".

- Niektóre z tych koncesji nie będą przechodziły w fazę wydobycia ze względu na brak tzw. sukcesu i możliwości złożenia odpowiedniej dokumentacji geologicznej złoża. W tych przypadkach problem pierwszeństwa podmiotu rozpoznającego złoże do ustanowienia na jego rzecz użytkowania górniczego przed innymi zainteresowanymi samoistnie zniknie. Tym niemniej podmioty, które widzą szanse na wydobycie węglowodorów w obszarach objętych ich koncesjami oraz sporządzą i złożą dokumentację, w przypadku zmian naruszających ich prawo pierwszeństwo, niewątpliwie będą takich praw bronić (tzw. ochrona praw nabytych) - uważa Tomasz Dobrowolski.

Wobec braku akceptacji projektu nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze przez Komitet Stały Rady Ministrów, zarówno ten projekt, jak i projekt dotyczący opodatkowania wydobycia nie trafiły jeszcze pod obrady rządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.