Łupkowy: samorządy oczekują bezpiecznego wydobycia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Badaniom poddano tylko próbki z tzw. basenu bałtycko-podlasko-lubelskiego, tj. w pasie od morskich obszarów na północ od Słupska i Wejherowa do okolic Hrubieszowa i Tomaszowa Lubelskiego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Samorządy wojewódzkie oczekują, że eksploatacja gazu łupkowego będzie przebiegała pod stałą kontrolą, przy użyciu najlepszych technologii i przyczyni się do rozwoju lokalnego - brzmi przyjęte w środę (30 maja) stanowisko zarządu Związku Województw RP.

Dokument przyjęto w środę na konferencji nt. szans, zagrożeń i oczekiwań związanych z gazem łupkowym w Warszawie. Jak podkreślił marszałek pomorski i prezes Związku Województw Jacek Protas, władze regionalne nie zamierzają utrudniać i komplikować poszukiwań i wydobycia, ale chodzi im o zagwarantowanie bezpieczeństwa całego procesu.

- Głosy samorządów powinny być bardzo ważne w dyskusji o zmianie prawa, by przystosować je do wydobycia gazu łupkowego - zaznaczył Protas.

Województwa uważają, że potrzebna jest zmiana dystrybucji wpływów z opłat i podatków związanych z wydobyciem węglowodorów, tak by część tych środków trafiała do właścicieli gruntów i budżetów wspólnot samorządowych. Związek województw zaapelował o włączenie tego szczebla samorządu w proces wydawania koncesji na poszukiwanie, rozpoznawanie i eksploatację złóż.

Zarząd Związku Województw RP jest przekonany, że istotne jest stosowanie dobrych praktyk przemysłu wydobywczego, które pozytywnie wpłyną na jakość życia mieszkańców oraz ich bezpieczeństwo, jak również na jakość samych technologii poszukiwań i eksploatacji złóż - czytamy w przyjętym stanowisku Związku. Związek podkreśla, że zagraniczne doświadczenia wskazują, iż wydobycie kopalin ze złóż konwencjonalnych i niekonwencjonalnych wpływa korzystnie na gospodarkę całego kraju, ale ma też ogromny wpływ na rozwój lokalny.

W czasie dyskusji dużo uwagi poświęcono dialogowi społecznemu. Protas wskazywał, że społeczeństwo nie ma rzetelnych informacji, jak rzeczywiście wyglądają poszukiwania i późniejsza eksploatacja gazu łupkowego. Jego zdaniem dotarcie z taką informacją do ludzi leży przede wszystkim w interesie władz centralnych i firm wydobywczych.

Wójt pomorskiej gminy Krokowa Henryk Doering podkreślał, że dialog społeczności lokalnej z właścicielami koncesji jest nieustannie prowadzony, organizowane są kolejne spotkania, przede wszystkim z głównym koncesjonariuszem - PGNiG. Oczekiwania dotyczą głównie wyjaśnienia kwestii zagospodarowania wody po szczelinowaniu - dodał. Doering wyraził też opinię, że na wydobyciu gazu łupkowego powinny docelowo finansowo korzystać wszystkie szczeble samorządu.

Prowadzenie dialogu, przekonywanie ludzi to jedno z głównych zadań Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa - mówiła prezes spółki Grażyna Piotrowska-Oliwa. Każdy, kto nie wie, na czym polega szczelinowanie, proces prowadzenia odwiertów, ma prawo odczuwać naturalny lęk - podkreśliła. Tłumaczyła, że spółka angażuje się w uświadamianie społecznościom lokalnym, jak wygląda wydobycie.

- Zupełnie inaczej rozmawia się z ludźmi, którzy mogą zobaczyć czego się spodziewać, jak to wygląda i że ten gaz niekonwencjonalny niewiele się różni od gazu konwencjonalnego - oceniła.

- Prowadzimy swój biznes w sposób szalenie odpowiedzialny, by unikać robienia szkód dla środowiska i dla społeczności lokalnej - podkreślała prezes PGNiG, przypominając, że firmom prowadzącym działalność górniczą i wydobywczą grożą ogromne kary za wyrządzenie w środowisku szkód.

Przypomniała, że w tym roku PGNiG planuje maksymalnie 10 nowych odwiertów, i to nie tylko dlatego, że każdy kosztuje 15 mln dol., ale dużo czasu wymagają też rozmowy i informowanie społeczności lokalnych.

Z kolei wójt Leśniowic na Lubelszczyźnie Wiesław Radzięciak chwalił sobie współpracę, także w zakresie informacji, z firmą Chevron, która ma koncesje na terenie gminy. Zwracał jednak uwagę na pewien brak informacji od władz centralnych na temat planów wydobycia. Informacje takie pozwalałyby lepiej planować rozwój gminy - mówił. Podkreślił, że w jego gminie zorganizowano także spotkania dla mieszkańców gminy Grabowiec, przeciwnych planom wydobycia gazu. Przyznał jednak, że inicjatywa okazała się mało skuteczna, bo w gminie tej mamy do czynienia z "dużym oporem społecznym". Odnosząc się do Leśniowic wójt stwierdził, że myśli, iż w atmosferze zgody dojdzie w niej do rozpoczęcia wydobycia, w związku z którym widzi szereg korzyści, m.in. gazyfikację.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia już po wizycie studyjnej dotyczącej rozwoju terenów inwestycyjnych

Przedstawiciele LW Bogdanka, gminy Łęczna oraz Agencji Rozwoju Przemysłu uczestniczyli w wizycie studyjnej na Dolnym Śląsku. Jej celem było poznanie praktycznych doświadczeń związanych z tworzeniem parków przemysłowych, przygotowaniem terenów inwestycyjnych oraz budową infrastruktury niezbędnej do przyciągania nowych inwestorów. 

We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 5,98 zł za litr, diesel - 6,11 zł za litr

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,98 zł, benzyny 98 - 6,69 zł, a diesla - 6,11 zł. Oznacza to, że w porównaniu z poniedziałkiem ceny maksymalne obu rodzajów benzyn są wyższe; tańszy jest z kolei diesel.

Tragiczny wypadek w kopalni Murcki-Staszic

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 22 czerwca w kopalni Murcki-Staszic. Jeden z pracowników podczas wiercenia otworu strzałowego został przygnieciony bryłą kamienia. Pomimo udzielonej pomocy, nie udało się go uratować.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".