Łupkowy: premier zapowiedział finansowanie poszukiwań

1325597689 tusk donald krm 03

fot: KPRM

Na witrynie znajduje się kalkulator, dzięki któremu można obliczyć wiek przejścia na emeryturę według zasad zapowiedzianych przez premiera w expose

fot: KPRM

W piątkowym (12 października) expose premier Donald Tusk zapowiedział przedłożenie przez rząd w najbliższym czasie projektu ustawy ws. gazu z łupków. Według szefa Rady Ministrów ustawa "nie może stać się własnością rządu tego, ani przyszłych, ponieważ ma być zabezpieczeniem energetycznym i finansowym dla wszystkich Polaków."

Premier Tusk wymienił finansowanie poszukiwań gazu z łupków wśród najważniejszych, strategicznych planów rządu. Zgodnie z przedstawionymi założeniami do roku 2016 polskie spółki zainwestują w poszukiwania do 5 mld złotych, a podmioty zagraniczne - 50 mld.

"W odniesieniu do wypowiedzi premiera wygłoszonej podczas "drugiego expose": Gaz łupkowy to także bezpośrednie inwestycje spółek Skarbu Państwa: PGNiG, Orlenu, Lotosu, KGHM (...), to także budowa trzech kopalń i do 2016 roku zakładamy, że te inwestycje osiągną poziom 50 miliardów złotych - wyjaśniamy, że do 2016 r. inwestycje polskich spółek wyniosą 5 mld zł, w czym zawarta jest budowa trzech kopalń" - podano w komunikacie wydanym przez Centrum Informacyjne Rządu.

"Natomiast uwzględniając inwestycje zagraniczne i rozwój rynku gazu, docelowa wartość inwestycji w gaz łupkowy może sięgnąć 50 mld zł" - dodał CIR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.