Łupkowy: potrzeba 300 odwiertów, by oszacować polskie zasoby

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczasowy sposób poszukiwań gazu łupkowego z powodu rozproszenia ich wyników nie stwarza możliwości udokumentowania jego złóż - przypomina PAN

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Polsce trzeba przeprowadzić ok. 300 odwiertów w poszukiwaniu gazu z łupków, żebyśmy dowiedzieli się, ile tego gazu mamy - powiedział główny geolog kraju Piotr Woźniak.

- Do oszacowania zasobów gazu łupkowego potrzebujemy ok. 300 odwiertów - po 100 w basenach: bałtyckim, podlaskim i lubelskim - wyjaśnił Woźniak.

Jak przypomniał, jak dotąd wykonano w Polsce prawie 50 odwiertów.

Woźniak liczy jednak, że wiercenia przyspieszą w najbliższych miesiącach. Stanie się to dzięki przyjętej zmianie w rozporządzeniu, zgodnie z którą wiercenia rozpoznawcze do 5 tys. metrów głębokości nie wymagają już pełnej oceny oddziaływania na środowisko.

- To skraca czas potrzebny na przygotowanie do robót w terenie o ponad rok. O ten czas nam chodziło. W przyszłym roku wygasa również część koncesji i firmy będą nadrabiały zaległości - głównie wiercenia - po to, żeby uniknąć konsekwencji niewywiązania się ze zobowiązań koncesyjnych - powiedział wiceminister.

Według najnowszych danych amerykańskiego Urzędu ds. Informacji o Energii (EIA), zasoby gazu z łupków w Polsce wynoszą ok. 4,2 bln m sześć. To o 20 proc. mniej niż EIA prognozowała dwa lata temu.

Basen bałtycki na północy Polski pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych regionów, jego atutem jest relatywnie prosta struktura geologiczna. Baseny lubelski i podlaski również mają potencjał, ale zarazem mniej sprzyjającą strukturę, z licznymi uskokami pionowymi, które ograniczają długość wierceń poziomych. W dodatku na Podlasiu warstwy gazonośne leżą bardzo głęboko.

Technicznie wydobywalne zasoby w polskiej części basenu bałtyckiego ocenia się na 3 bln m sześć. gazu i 1,2 mld baryłek ropy z łupków. W basenie lubelskim technicznie wydobywalne zasoby to 250 mld m sześc. Szacunki zasobów gazu z łupków na Lubelszczyźnie EIA zredukowała pięciokrotnie w stosunku do raportu z 2011 r. z powodu zmiany metodologii. Z tego powodu oraz z powodu licznych uskoków perspektywiczny obszar zredukowano z ok. 30 do ok. 6 tys. km kw. Z kolei w basenie podlaskim wydobywalne zasoby szacuje się obecnie na 140 mld metrów sześc.

W marcu 2012 r. Państwowy Instytut Geologiczny najbardziej prawdopodobną wielkość zasobów gazu z łupków w Polsce oszacował w przedziale od 346 do 768 mld m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.