Łupkowy: KE broni konsultacji publicznych

fot: ARC

Ankieta zawiera taką formułę pytań, które mogą sugerować uczestnikom bardzo negatywny wpływ eksploatacji gazu na środowisko naturalne

fot: ARC

Konsultacje publiczne w sprawie gazu łupkowego spełniały standardy Komisji Europejskiej, a kwestionariusz był opracowany we współpracy z właściwymi służbami - napisała KE w stanowisku przesłanym PAP. Zastrzeżenia do konsultacji i pytań w ankiecie zgłaszały polskie władze.

Od końca grudnia do 23 marca Komisja Europejska prowadziła przez internet konsultacje w sprawie przyszłego rozwoju w Europie niekonwencjonalnych paliw kopalnych takich jak gaz łupkowy. Pytania w ankiecie przygotowanej przez KE dotyczyły możliwości i wyzwań związanych z niekonwencjonalnymi paliwami kopalnymi, a także środków, jakie można podjąć w celu zmniejszenia ryzyka dla zdrowia i środowiska. Ponad 50 proc. zgłoszeń od obywateli pochodziło z Polski.

"Resort wiodący (Ministerstwo Środowiska), jak również Ministerstwo Spraw Zagranicznych zgłaszały zastrzeżenia do sposobu przeprowadzania konsultacji, jak i sformułowania pytań dotyczących problematyki węglowodorów ze złóż niekonwencjonalnych" - poinformowało w piątkowym oświadczeniu polskie przedstawicielstwo przy UE. Przedstawicielstwo dodało, że chodzi o tendencyjne pytania bezzasadnie stawiające gaz łupkowy w niekorzystnym świetle.

"Kwestionariusz był sporządzony w konsultacjach ze wszystkimi właściwymi służbami Komisji i opracowany tak, by pozwolić na duży zakres odpowiedzi w celu uzyskania przeglądu opinii obywateli, firm, organizacji i instytucji publicznych" - napisano w informacji przesłanej w piątek PAP przez służby prasowe komisarza UE ds. środowiska.

KE odpierała też zarzuty m.in. polskich europosłów o to, że ankieta była początkowo dostępna tylko w trzech językach. Kwestionariusz od stycznia był dostępny w 22 językach, co - jak zaznaczył w rozmowie z PAP rzecznik KE ds. środowiska Joe Hennon - jest wyjątkiem, bo zazwyczaj konsultacje publiczne prowadzone są w języku angielskim albo co najwyżej w angielskim, niemieckim i francuskim. Odpowiedzi mogły być udzielane w jakimkolwiek oficjalnym języku UE - dodała KE.

Polskie przedstawicielstwo chce ponadto "w trybie natychmiastowym" wyjaśnić odmowę udziału w spotkaniu podsumowującym konsultacje polskiej eurodeputowanej Lenie Kolarskiej-Bobińskiej. W odpowiedzi pracownik KE odpisał jej, że nie przewidziano w nim udziału europosłów ze względu na ograniczoną liczbę miejsc. Spotkanie to miało odbyć się 22 kwietnia, ale zostało przełożone na 7 czerwca m.in. ze względu na - jak tłumaczy KE - duże zainteresowanie i ograniczoną liczbę miejsc.

Polska ambasada przy UE zaznaczyła w oświadczeniu, że "ze względu na szczególne znaczenie sektora gazu z łupków, proces konsultacji w Brukseli musi być transparentny i traktować wszystkie zainteresowane podmioty na równych zasadach. Kwestia ta była już zgłaszana przez Polskę w trybie konsultacji".

Odnosząc się do spotkania 7 czerwca KE napisała, że będą mogły wziąć w nim udział osoby zaproszone. "Strony mogą wyrazić swoje zainteresowanie w tym wydarzeniu wysyłając e-maila na adres ENV-SHALE-GAS@ec.europa.eu. Wówczas Komisja potwierdzi rejestrację w oparciu o transparentne kryteria, biorąc pod uwagę możliwości lokalowe i potrzebę zapewnienia zrównoważonej reprezentacji interesów" - zaznacza KE zapewniając, że postara się o transmisję spotkania w internecie.

KE poinformowała też, że rezultaty konsultacji będą opublikowane na jej stronach pod koniec czerwca pod linkiem: http://ec.europa.eu/environment/integration/energy/unconventional_en.htm.

Zdaniem polskiego rządu w sprawie wydobycia łupków muszą być brane pod uwagę zarówno względy środowiskowe, jak i ekonomiczne. Także do tego odniosła się w piątek KE. "Komisja chce zapewnić zrównoważone podejście uwzględniające potencjalne ekonomiczne i energetyczne korzyści z dywersyfikacji (dostaw gazu - PAP), jak również potencjalne wyzwania, które mogą wyniknąć z rozwoju takich projektów w Europie" - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie