Łupki: za tydzień polsko-brytyjskie rozmowy

Minister środowiska Maciej Grabowski 12 grudnia spotka się z ministrem środowiska Wielkiej Brytanii Owenem Patersonem. Szefowie resortów chcą omówić kwestie nowych unijnych regulacji dla gazu łupkowego.

Polska, która podobnie jak Wielka Brytania chce wydobywać gaz łupkowy, uważa, że nowe obostrzenia w unijnym prawie środowiskowym są niepotrzebne. W październiku Parlament Europejski opowiedział się za obowiązkiem przeprowadzania przez inwestorów pełnej oceny oddziaływania na środowisko projektów poszukiwania gazu łupkowego z użyciem szczelinowania hydraulicznego. Polscy europosłowie uznali to za przegraną Polski argumentując, że gdyby poparte przez PE zapisy weszły w życie, wydłużyłoby to rozpoczęcie inwestycji w wydobycie gazu łupkowego i mogłoby obniżyć ich opłacalność. Trwają negocjacje projektu dyrektywy z krajami UE.

- Inwestorzy, którzy poszukują gazu łupkowego, muszą przestrzegać norm środowiskowych, to jasne. Nie chodzi o to, żeby wyjąć ich spod już obowiązujących restrykcyjnych europejskich regulacji. Chodzi o to, żeby nie nakładać na nich dodatkowych obowiązków, bo nie widzę przesłanek, aby technologie szczelinowania hydraulicznego, które są znane od dziesiątków lat, były zagrożeniem dla środowiska. Nie widzę powodów, żeby musiały spełniać jakieś dodatkowe obostrzenia środowiskowe - powiedział Grabowski. Chce on rozmawiać z Brytyjczykami o współdziałaniu w UE ws. gazu z łupków.

KE planuje też przedstawienie kolejnej propozycji przepisów ws. gazu łupkowego. W listopadzie rzecznik Komisji Europejskiej ds. środowiska Joe Hennon poinformował, że nowa propozycja może zostać przedstawiona przez KE w styczniu. Nie jest jeszcze rozstrzygnięte, czy będzie to propozycja wytycznych, czy regulacji. Projekt miał ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku.

Od samego początku wydobywaniu gazu łupkowego w UE sprzeciwiają się Zieloni w PE. Kontrowersje wywołuje metoda wydobywania gazu łupkowego, czyli szczelinowanie hydrauliczne. Polega ona na wtłaczaniu pod ciśnieniem w złoże skalne zawierające gaz, cieczy składającej się z wody i substancji chemicznych. Ekolodzy obawiają się m.in., że może to prowadzić do skażenia chemikaliami wody pitnej. Moratorium na wydobycie gazu łupkowego tą metodą wprowadziła Francja.

Już we wrześniu ubiegłego roku w raporcie wykonanym na zlecenie dyrekcji ds. środowiska KE wskazano, że wydobycie gazu z łupków wiąże się z większym ryzykiem niż wydobycie gazu konwencjonalnego, zwrócono też uwagę na luki w istniejącym prawie UE.

W marcu 2012 r. Państwowy Instytut Geologiczny opublikował raport, z którego wynika, że poszukiwania gazu łupkowego w okolicach Łebienia na Pomorzu były nieszkodliwe dla środowiska. Wpływ na środowisko analizował zespół złożony z ponad 30 specjalistów z pięciu instytucji - PIG, Instytutu Geofizyki PAN, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z Gdańska oraz Instytutu Nafty i Gazu z Krakowa oraz Zakładu Biologii Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.