Lubelszczyzna: Australiczycy będą szukać węgla

fot: Krystian Krawczyk

Stefanów jest dziś wizytówką wszystkiego, co nowoczesne w górnictwie. Zanosi się na to, że nieopodal wyrośnie śląska konkurentka nowej kopalni Bogdanki

fot: Krystian Krawczyk

PD Co, spółka zależna australijskiej firmy Prairie Downs Metals Ltd, która otrzymała cztery koncesje na rozpoznawanie złóż węgla kamiennego na Lubelszczyźnie, w sąsiedztwie Bogdanki, złożyła dwa kolejne wnioski o koncesje.

O koncesje w Lubelskim Zagłębiu Węglowym starają się też Wildhorse Energy Poland oraz Kompania Węglowa. Decyzja w sprawie wniosku o udzielenie koncesji Kompanii Węglowej na rozpoznanie złóż w rejonie Pawłów zostanie wydana w najbliższym czasie - poinformowała PAP Monika Kita z biura prasowego Ministerstwa Środowiska.

Monika Kita potwierdziła, że PD Co, spółka zależna australijskiej firmy Prairie Downs Metals Ltd, posiada obecnie cztery koncesje na rozpoznawanie złóż węgla kamiennego na Lubelszczyźnie (złoże K-4-5, złoże K-6-7, złoże K-8 i złoże K-9).

- Firma ta składając wniosek o wydanie koncesji spełniła wszystkie wymagania formalno-prawne określone ustawą Prawo geologiczne i górnicze, również w zakresie posiadania odpowiednich środków finansowych na realizację działalności rozpoznawczej - poinformowała PAP Kita.

Dodała też, że w ministerstwie środowiska złożone zostały przez PD Co kolejne dwa wnioski o koncesje w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. O koncesje starają się też Wildhorse Energy Poland (2 wnioski) oraz Kompania Węglowa (1 wniosek).

Poinformowała, że rozpatrywanie wniosku Kompani Węglowej o udzielenie koncesji na rozpoznawanie złoża węgla w rejonie Pawłów dobiega końca.

- Kompania Węglowa złożyła do Ministra Środowiska wniosek o udzielenie koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego w obszarze Pawłów (część złoża Chełm II). Postępowanie jest na końcowym etapie, organy współdziałające (gminy) pozytywnie zaopiniowały wniosek przedsiębiorcy, decyzja ministra środowiska zostanie wydania w najbliższym czasie. Z kolei w ciągu 6 miesięcy od dnia uzyskania koncesji Kompania Węglowa będzie mogła rozpocząć prace rozpoznawcze - powiedziała Kita.

Poinformowała, że spółka Lubelski Węgiel Bogdanka nie złożyła żadnego wniosku do Ministra Środowiska o udzielenie koncesji.

W oświadczeniu przesłanym PAP zarząd Bogdanki poinformował, że otrzymane przez Prairie Downs Metals koncesje na rozpoznanie złóż na Lubelszczyźnie, w sąsiedztwie lubelskiej kopalni, nie wpływają na realizację strategicznych celów spółki. Zarząd Bogdanki uważa, że szansa, iż Prairie Downs czy inny podmiot wybuduje nową kopalnię w tamtym rejonie są bliskie zeru z uwagi na brak na tych obszarach niezbędnej infrastruktury transportowej i energetycznej.

Bogdanka powtórzyła w komunikacie, że jest zaangażowana w proces postępowania zmierzającego do uzyskania koncesji na wydobycie węgla w sąsiadujących z nią obszarach.

Spółka chce w przyszłości starać się o koncesję wydobywczą na obszary K-3, K-6 i K-7.

- Zakres zaawansowania prowadzonych prac, jak i posiadany potencjał spółki pozwala jej na bezpieczną konkurencję z każdym podmiotem planującym wydobycie węgla na Lubelszczyźnie - napisano w komunikacie Bogdanki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.