Lotos chce napędzać statki

Grupa Lotos planuje do 2011 r. zdobyć około 25% krajowego rynku sprzedaży paliw żeglugowych, którego wartość szacuje się obecnie na 370 mln zł – podało biuro prasowe koncernu

W planach Grupy LOTOS, jest osiągnięcie czołowej pozycji na rynku paliw żeglugowych, który według różnych szacunków obliczany jest obecnie na 350-400 tys. ton rocznie.

– Wciąż pozostaje do zagospodarowania duża przestrzeń rynku paliw bunkrowych, a Grupa Lotos ma pomysł jak tego dokonać. Przystępujemy do realizacji planu sprzedaży 100 tys. ton rocznie w 2011 roku i objęciu około 25% udziału w rynku – powiedział Jan Markiewicz, odpowiedzialny za pion sprzedaży paliw żeglugowych w Lotos Marine.

Tankowanie z wody

Lotos chce zwiększyć aktywność handlową w 2008 roku. Wiosną do użytku zostaną wprowadzone dwie nowoczesne barki bunkrowe o łącznej pojemności zbiorników 1,6 tys metrów sześciennych. Pozwoli to na rozszerzenie wachlarza oferowanych paliw żeglugowych Lotosu w pierwszej kolejności dla statków cumujących w portach Gdańska i Gdyni.

Barki te mają podwójne poszycie kadłuba, co oznacza, że przystosowane są do bezpiecznego przewozu paliw bunkrowych i są przyjazne dla środowiska. Aktualnie są jedynymi tego rodzaju jednostkami na polskim rynku i należą do rzadkości w basenie Morza Bałtyckiego.

– W planach rozbudowy sieci dystrybucji i poszerzania kanałów sprzedaży paliw, Lotos Marine wykorzystuje atuty morskiego położenia gdańskiej rafinerii. Nasza baza paliwowa i zbiorniki położone są nad Martwą Wisłą, co pozwala na bezpośredni dostęp barek bunkrowych do morskich portów. W ten sposób skraca się czas potrzebny na realizacje zamówień a odbiorcy paliw bunkrowych Lotos Marine mogą dokładnie zaplanować czas postoju statków w portach – powiedział Jan Markiewicz – wszyscy wiemy, że czas to pieniądz. Nasi klienci chwalą nas przede wszystkim za jakość produktów oraz obsługę – dodaje.

Transport morski na fali

Rynek, administracja województwa pomorskiego, administracje lokalne oraz zarządy portów oczekują a wręcz zachęcają do tworzenia ambitnych planów i rozbudowy struktury sprzedaży paliwa bunkrowego. Wpływ na to mają dane makroekonomiczne. Powiew optymizmu dał się odczuć już w mijającym roku, gdy odnotowano rekordowy 23% wzrost przeładunków w polskich portach (w stosunku do 2006 r.). Powstały nowe terminale kontenerowe: GCT Gdynia oraz DCT Gdańsk, a polskie stocznie realizują aktualnie zamówienia na kilkadziesiąt statków.

Nie bez znaczenia jest też fakt, iż stale wzrasta ruch statków i promów w polskich portach. Przystąpienie Polski do układu z Schengen oraz pespektywa zbliżających się mistrzostw EURO 2012 pozwala założyć, że ruch pasażerski i towarowy na Bałtyku będzie wciąż wzrastał, a wraz z nim konsumpcja paliw żeglugowych.

Strategiczne dla wzrostu transportu morskiego, a co za tym idzie zwiększenie popytu na paliwa żeglugowe mają także inwestycje: nowe terminale promowe w Gdyni i Gdańsku, arterie komunikacyjne do portów w Gdyni (Trasa Kwiatkowskiego) i w Gdańsku (Trasa Mjr Sucharskiego) czy rozwoju żeglugi na Martwej Wiśle.

– Przed nami widać okres prosperity branży morskiej na świecie, a strategie rządowe uwzględniają poprawę i rozbudowę infrastruktury portowej i dostępu do portów w celu połączenia z krajową i europejską siecią transportową. Prognozy ekonomiczne wskazują na dalszy, stały rozwój branży morskiej, gdyż przewozy statkami pozostają wciąż najtańszym i najbardziej efektywnym sposobem transportu – powiedział Jan Markiewicz.

Zielone paliwo z Lotosu

Paliwo Lotos MGO (Marine Gas Oil) produkowane jest w gdańskiej rafinerii. Grupa Lotos jest jedynym producentem tego typu paliwa w Polsce. Reszta dostaw na krajowym rynku zaspokajana jest poprzez sieć pośredników i dystrybutorów importujących paliwo żeglugowe zza wschodniej granicy.

Dyrektywa unijna w sprawie zawartości siarki w paliwach dla transportu żeglugowego należy do priorytetowych obszarów Unii Europejskiej w walce z zanieczyszczaniem powietrza przez transport morski. Dzięki niej możliwe stało się obniżenie emisji dwutlenku siarki. Oferowane przez Lotos paliwo MGO spełnia wymagania norm krajowych i europejskich.

– Nasze paliwo kontrolowane jest pod względem jakości przez specjalistów spółki Lotos Lab oraz urzędników ds. ochrony środowiska Urzędów Morskich Gdyni i Szczecina – komentuje dyrektor Markiewicz. – Barwione jest na zielono specjalnym pigmentem. Umożliwia to odróżnienie paliwa żeglugowego od wszystkich pozostałych. Barwienie daje możliwość zidentyfikowania paliwa MGO, co jest ważne dla Grupy Lotos, jako producenta i dostawcy dbającego o jakość swoich produktów.

Paliwa żeglugowe MGO, MDO i oleje IFO przeznaczone są do silników głównych i urządzeń pomocniczych jednostek pływających.

Paliwo MDO oraz oleje IFO, aby mogły być sprzedawane na rynku wewnętrznym Unii Europejskiej i mogły być wykorzystywane na akwenie Bałtyku, Morza Północnego oraz Kanału La Manche, muszą spełniać postanowienia międzynarodowej konwencji zapobiegania zanieczyszczeniom powietrza przez statki (zał. VI do konwencji MARPOL 73/78) oraz postanowienia dyrektywy Unii Europejskiej (2005/33/WE zgodnej z wymaganiami wspomnianej konwencji MARPOL).

Paliwa żeglugowe Lotos spełniają te wymagania i zawierają nie więcej niż 1,5% siarki (MGO odpowiednio do 0,1% siarki).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.