Lotos: budują terminal, by przyjmować do przeróbki polską ropę

fot: Lotos SA

Lotos większość swoich działań biznesowych wspiera rozwiązaniami z zakresu IT

fot: Lotos SA

Grupa Lotos na terenie swojej rafinerii w Gdańsku buduje terminal kolejowy, który umożliwi odbiór ropy do przeróbki koleją - w cysternach. Jak przypomniała spółka, od 2015 r. rafineria ma przerabiać polską ropę wydobywaną przez PGNiG.

Lotos podkreślił, że dotychczas rafineria nie mogła przyjmować dostaw surowca koleją, natomiast od początku 2015 r. umowa, jaką spółka zawarła z PGNiG w 2013 r. przewiduje dostawy 25 tys. ton ropy naftowej miesięcznie i będzie to przywożona w cysternach krajowa ropa, głównie z kopalni PGNiG w Lubiatowie.

Wiceprezes Lotosu Marek Sokołowski podkreślił, że ropa z Lubiatowa jest dobrej jakości, nadaje się zwłaszcza do produkcji benzyny. Cena jest korzystna dla obu stron - podkreślił. Wartość umowy z PGNiG Lotos szacuje na 3,2 mld zł.

Ropa naftowa z PGNiG będzie ładowana do cystern kolejowych w terminalach kolejowych oddziału PGNiG w Zielonej Górze, a spółka Lotos Kolej przewiezie ją do gdańskiej rafinerii, gdzie zostanie rozładowana na budowanym stanowisku rozładunku cystern, na którym powstaje m.in. tor rozładunkowy, pomost do obsługi 12 cystern, pompownia oraz rurociągi.

- Stanowisko rozładunku będzie uniwersalne, czyli będzie można rozładowywać cysterny różnej wielkości, od krótkich 12-metrowych po najdłuższe, eksploatowane w Polsce. I nie tylko z ropą, ale też z innymi produktami, zarówno lekkimi, jak i ciężkimi - wymagającymi podgrzewania - podkreślił Ryszard Plata z Biura Realizacji Inwestycji.

Uruchomiona w 2013 r. kopalnia LMG (Lubiatów-Międzychód-Grotów) wydobywa gaz i ropę. Wartość całej inwestycji wyniosła 1,7 mld zł. Udokumentowane zasoby wydobywalne ropy tego złoża wynoszą ok. 7,25 mln ton, a gazu ziemnego - ok. 7,3 mld m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.