Lotnisko Katowice podwaja ilość odprawianych ładunków

Pyrzowice terminal b wikimedia org

fot: wikimedia.org

Wyrok NSA może powstrzymać planowane inwestycje śląskiego lotniska w Pyrzowicach

fot: wikimedia.org

Od początku roku do końca lipca w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Katowice w Pyrzowicach odprawiono niemal tyle ładunków, ile w całym ubiegłym roku.

Według przedstawicieli portu, lotnisko ugruntowuje swoją pozycję jako centrum lotnicze cargo co najmniej dla południowej Polski.

- W ciągu siedmiu miesięcy operatorzy cargo i poczty kurierskiej przewieźli z i do portu Katowice blisko 6,5 tys. ton ładunków. To o 97 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku i prawie tyle samo co przez cały 2009 rok - powiedział w piątek Piotr Adamczyk z podkatowickiego portu.

W samym lipcu odprawiono 681 ton frachtu, czyli o 20 proc. więcej niż przed rokiem. Przedstawiciele portu wyliczyli, że codziennie na podkatowickim lotnisku odprawia się średnio ok. 30 ton ładunków.

Do tegorocznego wzrostu przyczyniło się m.in. powodzenie uruchomionego jesienią 2009 r. pierwszego w historii polskiego lotnictwa bezpośredniego połączenia transatlantyckiego cargo, do Kanady. Samoloty, zdolne załadować ok. 45 ton ładunków, latają w każdy weekend. Są wypełnione w ok. 70 proc. Zabierają zróżnicowane ładunki, m.in. części samochodowe, elektronikę, farmaceutyki.

Spółka zarządzająca portem prowadzi rozmowy z innymi operatorami lotniczego cargo, zainteresowanymi uruchomieniem stałych połączeń np. z krajów Azji. Ilość przewożonych ładunków zwiększają też operujące w Pyrzowicach firmy kurierskie, np. DHL postanowił zmienić obsługujący lotnisko samolot na większy, zabierający do 8 ton ładunków, zamiast 5,5 tony.

Przedstawiciele portu przekonują, że pozycja Katowic jako centrum lotniczego cargo ugruntowuje się. W przyszłości, gdy gotowy będzie odcinek autostrady A1 w pobliżu lotniska i powstanie połączenie kolejowe, ruch cargo ma zostać jeszcze wzmocniony.

Do 2013 r. w Pyrzowicach ma powstać nowy terminal cargo o powierzchni ok. 7 tys. m kw., w innej części lotniska niż obecny. W przyszłości wokół niego - nawet na 100 hektarach powierzchni - może powstać centrum logistyczne, dobrze skomunikowane zarówno z lotniskiem, jak i z budowaną w pobliżu autostradą A1.

Według przedstawicieli lotniska, strefa oddziaływania lotniczego centrum cargo to ok. 400 km, więc obejmuje także Łódź, a nawet okolice Warszawy.

Aby sprostać rosnącemu ruchowi, oprócz budowy nowego terminalu cargo władze portu chcą przede wszystkim poprawić infrastrukturę lotniska. Stąd m.in. projekt budowy nowej drogi startowej, dróg do kołowania, płyt postojowych (po rozbudowie pomieszczą 26 maszyn), parkingów, strażnicy straży pożarnej oraz hangaru technicznego, który ma powstać do końca 2011 r. Rozbudowana baza techniczna ma być atutem lotniska, przyciągającym nowych przewoźników.

Według Adamczyka, dla rozwoju ruchu cargo istotne jest położenie lotniska - w Pyrzowicach starty i lądowania samolotów możliwe są 24 godziny na dobę we wszystkie dni tygodnia, co nie we wszystkich portach jest normą. Ważna jest też infrastruktura drogowa wokół lotniska.

W ubiegłym roku port odprawił 2 mln 364,6 tys. pasażerów (spadek o ok. 2,5 proc.). Na 2010 r. i lata kolejne zakładany jest wzrost ruchu, do ok. 2,4 mln osób w tym roku, 3,6 mln w 2015 r. oraz blisko 6,5 mln po 2030 r. Tegoroczne lato jest w Pyrzowicach rekordowe pod względem liczby czarterów.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.