LOT: zarząd zaproponował związkowcom kompromis

fot: ARC

w trzech czwartych przypadków opóźnienia wynikały z czynników niezależnych od LOT

fot: ARC

Zarząd LOT przedstawił strajkującym propozycję kompromisu - poinformowała spółka. Jedna z nich zakłada, że osoby, które otrzymały zwolnienia dyscyplinarne za udział w strajku, będą mogły wrócić do pracy na nowe umowy o pracę. Według związkowców propozycja kompromisu nie spełnia warunków brzegowych.

O propozycji kompromisu zarządu PLL LOT dla strajkujących spółka poinformowała w czwartek, 25 października, wieczorem w komunikacie przesłanym PAP.

Jak powiedział w czwartek PAP rzecznik LOT Adrian Kubicki, propozycja kompromisu zarządu została przedstawiona w czwartek osobiście przedstawicielom związków zawodowych, w tym. m.in. przewodniczącemu Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT Adamowi Rzeszotowi. Ponadto zostanie przesłana pozostałym związkowcom.

Pytany o reakcję związkowców na przedstawione propozycje zarządu, powiedział, że przyjęli je "śmiechem" i obstają przy tym, że jedynym ciałem uprawnionym do rozmów jest Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy, który zorganizował strajk. Komitet ten został wybrany spośród zarządów dwóch reprezentatywnych związków zawodowych: Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego (ZZPPiL) na czele z Moniką Żelazik oraz Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT, którego przewodniczącym jest Adam Rzeszot.

"Bezpieczeństwo oraz zaufanie pasażerów zawsze jest absolutnym priorytetem linii lotniczych LOT. Zarząd nie może pozwolić na wystawianie tych wartości na szwank przez sytuację generowaną obecnym strajkiem. Dlatego w imię właśnie tych wartości oraz w trosce o setki naszych pracowników zarząd LOT przedstawia niniejszą propozycję" - brzmi treść propozycji.

Pierwsza z propozycji zakłada podjęcie rozmów. "Deklarujemy podjęcie rozmów w kwestiach podniesionych przez protestujących - po zakończeniu niezgodnej z prawem akcji protestacyjnej" - czytamy.

"Osoby, które wzięły udział w akcji i otrzymały zwolnienia dyscyplinarne, mogą wrócić do pracy na nowe umowy o pracę" - brzmi druga z propozycji. W tym przypadku, zarząd zastrzega jednocześnie, że "deklaracja ta nie dotyczy osób, które w trakcie akcji poprzez sms-y oraz inne środki przekazu naruszały dobra osobiste innych osób, w tym kolegów z pracy". Tutaj zarząd zastrzega, że to zastrzeżenie wynika "nie z woli zarządu, a z konieczności przestrzegania obowiązujących w RP przepisów prawa".

W trzeciej propozycji "zarząd deklaruje, że w przypadku zakończenia akcji strajkowej uczestnicy nie zostaną obciążeni jej kosztami finansowymi i dyscyplinarnymi". "Deklaracja ta nie obejmuje przewidzianej prawem odpowiedzialności organizatorów akcji strajkowej podjętej niezgodnie z postanowieniami sądu RP" - zaznaczono. W tym przypadku zarząd również zastrzega, że zastrzeżenie to wynika "nie z woli zarządu, a z konieczności przestrzegania obowiązujących w RP przepisów prawa".

W czwartej propozycji, "zarząd deklaruje gotowość rozmów na wszelkie inne tematy newralgiczne dla pracowników PLL LOT - o ile będą prowadzone w ramach obowiązującego prawa oraz przepisów dotyczących relacji pracowniczych".

Wiceprezes LOT Michał Fijoł powiedział w czwartek wieczorem w Polsat News, że najnowsza propozycja zarządu dla związków jest czternastą na przestrzeni kilkunastu miesięcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.