LOT: sama zapowiedź strajku naraziła spółkę na straty

1521405425 adammyszkowski b787 8 lot

fot: PLL LOT Adam Myszkowski

Nowy większy Dreamliner z floty PLL LOT pomieści o 42 pasażerów więcej, niż poprzednia wersja Boeinga 787-8 (na zdjęciu)

fot: PLL LOT Adam Myszkowski

- Około 1,75 mln zł wynosi strata PLL LOT spowodowana kwietniowymi zapowiedziami związków zawodowych o planowanym przez nich na 1 maja strajku - mówi PAP prezes LOT Rafał Milczarski. Dodaje, że choć strajk ostatecznie się nie odbył, to spółka poniosła straty i wezwała związki do zapłaty tej kwoty.

- 1,75 mln zł - taką kwotę chce pan odzyskać od trzech związków zawodowych za straty wyrządzone spółce w związku z kwietniowymi zapowiedziami o planowanym na 1 maja br. strajku. Ostatecznie strajk się nie odbył.

- Wystosowaliśmy przedsądowe wezwanie do zapłaty 1,75 mln zł do Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych, Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego oraz do Ogólnopolskiego Pracowniczego Związku Zawodowego Konfederacja Pracy.

To jest kwota strat, jakie spółka poniosła w związku z nieodpowiedzialnym zachowaniem niektórych liderów związków zawodowych, którzy przez trzy ostatnie dni kwietnia twierdzili, że będą organizować protest, mimo że obowiązywało wówczas sądowe zabezpieczenie zakazujące strajkowania. Przypomnę, że 27 kwietnia br. zarząd LOT-u przesłał związkom postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie, który zdecydował, że zapowiadany na 1 maja br. protest, nie może się odbyć na podstawie wyników referendum strajkowego. Mimo to, związki zawodowe przez trzy kolejne dni informowały pasażerów i opinię publiczną, że nie zamierzają się zastosować do postanowienia sądu i nie odstąpią od rozpoczęcia strajku. Dopiero 30 kwietnia związki ogłosiły, że 1 maja zorganizują pikietę, a nie strajk.

Tylko związki zawodowe reprezentujące pracowników naziemnych, wycofały się z zamiaru strajkowania, co było przejawem rozsądku i chęci przywrócenia normalności. Ponadto związki te nigdy nie prowadziły kampanii medialnej przeciwko spółce.

- Na jakiej podstawie ta kwota została wyliczona?

- Na podstawie strat, jakie odnotowaliśmy w sprzedaży biletów.

- Do kiedy związki mają czas na zapłatę?

- Trzy tygodnie, tak przewiduje Kodeks cywilny. Jeśli do tego czasu nie dostaniemy tej płatności, to skierujemy sprawę na drogę sądową.

W lipcu jednak Sąd Apelacyjny zdjął zabezpieczenie wydane przez Sąd Okręgowy - podaje PAP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.