LOT: dziesięć rejsów odwołanych

fot: ARC/Andrzej Bęben

Biorąc pod uwagę regiony, najwięcej przeciwników ratowania firm takich jak LOT jest w centralnej Polsce (80 proc. przeciw, 20 za)...

fot: ARC/Andrzej Bęben

- Ze względu na brak załóg, które uczestniczą w ósmym dniu nielegalnego strajku w PLL LOT, spółka w czwartek, 25 października, odwołała trzy wyloty z Warszawy i siedem przylotów do Polski, w sumie 10 rejsów - poinformował  rzecznik LOT Adrian Kubicki. Dodał, że 386 rejsów jest bez zmian.

- Na dzisiaj, na godzinę 9.00, ze względu na brak załóg, które uczestniczą w nielegalnym strajku w LOT, spółka odwołała trzy wyloty z Warszawy oraz siedem przylotów do Polski. W sumie jest to 10 rejsów. 386 rejsów będzie zrealizowanych bez zmian - powiedział Kubicki.

Odwołane rejsy z Warszawy to: Warszawa-Luksemburg (wylot z Warszawy o 7.40), Warszawa-Kijów-Żuliany (wylot z Warszawy o 19.55), Warszawa-Moskwa-Domodiedowo (wylot z Warszawy o 20.10). W tym przypadku lot powrotny według rozkładu jest zaplanowany na piątek, co oznacza, że się nie odbędzie.

Odwołanych zostało w czwartek siedem rejsów do Polski, w tym sześć do Warszawy, a część z nich to pochodne odwołań lotów w środę - zgodnie z rozkładem załogi zostają na noc i wracają następnego dnia.

Do Warszawy nie przylecą samoloty z pasażerami z: Luksemburga, Erywania, Kijowa-Żulian, Frankfurtu, Kopenhagi i Monachium, a także do Bydgoszczy z Kijowa-Żulian.

Jak mówił wcześniej w czwartek PAP Konrad Majszyk z biura prasowego LOT, w ciągu dnia rejsy powinny odbywać się zgodnie z rozkładem, a sytuacja jest pod kontrolą.

- W czasie siedmiu dni zakazanego przez sąd strajku, czyli do wczorajszego wieczora, LOT wykonał 2222 zaplanowane rejsy, przewożąc prawie 183 tys. pasażerów. Odwołanych rejsów było w tym czasie 50. Robimy wszystko, żeby utrudnienia wynikające z nielegalnego strajku w jak najmniejszym stopniu dotykały naszych pasażerów - powiedział.

Strajk zorganizował Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy, polega on na dobrowolnym powstrzymaniu się od pracy przez protestujących pracowników. Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy został wybrany spośród zarządów dwóch reprezentatywnych związków zawodowych: Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego (ZZPPiL) na czele z Moniką Żelazik oraz Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT, którego przewodniczącym jest Adam Rzeszot.

Związkowcy domagają się przede wszystkim przywrócenia do pracy przewodniczącej ZZPPiL Moniki Żelazik, która została dyscyplinarnie zwolniona, a także przywrócenia do pracy 67 osób dyscyplinarnie zwolnionych oraz dymisji prezesa PLL LOT.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.