Londyn: reformują reżim podatkowy dla branży naftowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjczyków też słono będzie kosztować realizacja unijnej polityki klimatycznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zaplanowanym na wtorek (20 maja) spotkaniem przedstawicieli brytyjskiego Skarbu Państwa (HM Treasury) z przedstawicielami branży rozpoczynają się prace nad reformą brytyjskiego systemu podatkowego dla sektora naftowo-gazowego.

Reforma ma przede wszystkim zagwarantować maksymalizację wydobycia pozostałych jeszcze na Morzu Północnym zasobów ropy i gazu, ale również zlikwidować pewne luki prawne wykorzystywane przez spółki do unikania płacenia podatków.

Według różnych szacunków, pod dnem brytyjskiej strefy Morza Północnego wciąż może znajdować się od kilkunastu do nawet 24 mld baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. W większości są to jednak złoża stosunkowo niewielkie, a przy tym trudne w eksploatacji ze względu na głębokość zalegania, a co za tym idzie wysoką temperaturę i ciśnienie złożowe.

W obecnych ramach prawnych eksploatacja tych złóż staje się mało opłacalna, co zniechęca największych graczy do inwestowania w prace poszukiwawcze. Od kilku lat brytyjski rząd wprowadza szereg ulg podatkowych dla firm zainteresowanych inwestowaniem na szelfie Morza Północnego. Zaowocowało to rekordowymi nakładami inwestycyjnymi (około 13 mld funtów w zeszłym roku), ale nie przełożyło się to póki co na znaczący wzrost odkryć nowych złóż.

Dlatego rząd postanowił poddać reżim podatkowy dla sektora naftowego gruntownemu przeglądowi. Pierwsze zapowiedzi pojawiły się w tegorocznym wystąpieniu budżetowym ministra finansów George'a Osborne'a. Zapowiedział on m.in. wprowadzenie nowej ulgi dla tzw. złóż HP/HT (High Pressure/High Temperature - o wysokim ciśnieniu i temperaturze). Po raz pierwszy tego typu ulga skonstruowana byłaby jako procentowy udział całkowitych nakładów inwestycyjnych, a nie jak dotychczas - przychodów ze złoża. Oznacza to, że do podstawy wyliczenia ulgi wliczać się będą zarówno prace poszukiwawcze, jak i rozpoznawcze na złożu.

W praktyce oznacza to, że z każdego 1 mld funtów przeznaczonego na poszukiwania i wydobycie spółki będą mogły odzyskać przynajmniej 200 mln funtów. Według rządu tylko ten mechanizm ma przynieść dalszych 6 mld funtów nakładów inwestycyjnych, czyli niemal połowę obecnego poziomu rocznych inwestycji.

Przedmiotem konsultacji z branżą będzie jednak również szereg innych zmian. Chodzi m.in. o kwestię opodatkowania kosztów wynajmu platform wiertniczych i innego sprzętu niezbędnego przy poszukiwaniach. W tej chwili spółki powszechnie wykorzystują bowiem lukę prawną, która polega na tym, że brytyjskie spółki wynajmują platformy od swoich spółek-córek zarejestrowanych poza Wielką Brytanią, odliczając te wydatki od przychodów podlegających opodatkowaniu. Rząd chce wprowadzić górny limit tych odliczeń, co pozwoliłoby zwiększyć przychody podatkowe o ponad 500 mln funtów w ciągu pięciu lat.

Innym ważnym dla branży zagadnieniem jest kwestia partycypowania państwa w kosztach demontażu niepotrzebnych bądź przestarzałych platform wiertniczych, czy różnego rodzaju infrastruktury (głównie rurociągów).

Pierwsze efekty rozpoczynających się właśnie konsultacji mają zostać przedstawione w corocznym jesiennym wystąpieniu parlamentarnym ministra finansów. Zwykle ma ono miejsce na przełomie listopada i grudnia i stanowi zapowiedź przyszłorocznego budżetu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.