Logistyka: w Warszawie elektryk zmierzy się z dieslem

fot: Krystian Krawczyk

W Warszawie w przeciągu roku przewozi się ponad miliard ton różnego rodzaju ładunków

fot: Krystian Krawczyk

W stolicy ruszył projekt "Misja Zerowa Emisja", którego celem jest zbadanie czy logistyka w miastach może być przyjazna środowisku i efektywna ekonomicznie - ogłosiło we wtorek, 18 grudnia, Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA).

Podczas wtorkowej inauguracji projektu, dyrektor zarządzający PSPA Maciej Mazur przypomniał, że ponad miliard ton różnego rodzaju ładunków przewozi się rocznie w Warszawie.

- Kurierzy, dostawcy i przewoźnicy, w samym tylko Śródmieściu wykonują dziennie ponad kilkanaście tysięcy operacji załadunku i rozładunku. Wpływa to, na jakość powietrza w mieście, w którym ponad 60 proc. zanieczyszczeń powoduje transport drogowy - dodał.

Mazur podkreślił, że "rynek pojazdów elektrycznych, tak w zakresie transportu towarów, jak i transportu indywidualnego, rozwija się w sposób niezwykle dynamiczny".

- Powstaje wiele zagranicznych publikacji na temat analizy emisji CO2 i TCO (całkowitych kosztów posiadania pojazdu - PAP), ale autorzy przyjmują różne założenia i dochodzą do rozbieżnych wniosków - mówił.

- Nasze badanie dostarczy miarodajne i rzetelne dane w polskich warunkach. W tym celu, na ulice Warszawy wyjadą dwa pojazdy: elektryczny Volskwagen e-Crafter i jego konwencjonalny odpowiednik, Crafter z silnikiem Diesla - oba produkowane w polskich zakładach w Białężycach pod Wrześnią - zaznaczył.

- Celem projektu Misja Zerowa Emisja jest przeprowadzenie rzetelnej i miarodajnej analizy porównawczej emisji CO2 oraz całkowitych kosztów posiadania pojazdu elektrycznego w odniesieniu do pojazdu spalinowego - podkreślał wiceprezes PSPA Łukasz Witkowski.

Dodał, że wyniki z badania opublikowane zostaną raporcie końcowym uwzględnione będą dodatkowo takie parametry, jak cena pojazdu, cena paliwa i energii elektrycznej, koszty serwisu, a nawet temperatura otoczenia.

- Premierę raportu zaplanowaliśmy na marzec przyszłego roku, podczas kongresu MOVE (Mobility & Vehicles) w trakcie Poznań Motor Show 2019, który współorganizuje PSPA - dodał Witkowski.

"Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych integruje polskie i zagraniczne firmy z wielu branż, m.in.: motoryzacyjnej, infrastrukturalnej, finansowej, transportowej, komunalnej, energetycznej, konsultingowej, prawnej, a także retail, które wspólnie działają na rzecz ukształtowania odpowiedniego otoczenia gospodarczego, pozwalającego na rozwój niskoemisyjnego transportu w Polsce. Współtworzy inicjatywę na rzecz rozwoju elektromobilności w Polsce przy Ministerstwie Energii, której celem jest wypracowywanie najlepszych rozwiązań prawnych i organizacyjnych dla rynku oraz jest członkiem największej organizacji branżowej w Europie związanej z branżą elektromobilności - The European Association for Electromobility" - czytamy na stronie internetowej PSPA. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Jacek Korski bez ogródek o unijnej polityce klimatycznej: Koszty wykończą nas gospodarczo

Tydzień temu nie spodziewałem się, że to, o czym pisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużą polityką nie chcę się zajmować, bo dawno utraciłem wiarę, że jest w tym świecie ktoś, kogo interesuje coś ponad interes własnego ugrupowania. Zaś przykład kultury i szacunku do człowieka, jaki dają nam panie i panowie od polityki, nie czyni nas lepszymi.