Lodowata pustynia zapewni energię?

Z uwagi na rosnące ostatnio obawy o podaż energii, Arktyka będzie wkrótce stanowić dla branży surowcowo-nergetycznej nowy kierunek eksploatacji – napisał onet.pl w oparciu o tekst, jaki się ukazał w „Financial Times”.

- Raport USGS potwierdził, że Arktyka to obszar mający znaczny potencjał zaspokojenia przyszłego popytu na ropę i gaz – twierdzi David Pumphrey, wicedyrektor programu bezpieczeństwa energetycznego w ośrodku badawczym Center for Strategic and International Studies.

Według szacunków USGS 25 arktycznych prowincji kryje w sobie łącznie 90 mld baryłek ropy – czyli 13 proc. nieekspolorowanych dotąd złóż na świecie – oraz 47232 mld m sześc. gazu ziemnego (ok. 30 proc. pozostających do odkrycia złóż).

Niektóre kraje już przystąpiły do eksploatacji Arktyki. Zyski osiągnięte dzięki wysokim cenom energii zostały zainwestowane w opracowanie nowych technologii zdolnych wytrzymać ekstremalne arktyczne warunki. Ale zdaniem Pumphreya wciąż pozostają do pokonania wielkie problemy techniczne, logistyczne i ekonomiczne.

Obecnie w regionie prowadzi się głównie wydobycie na brzegu, ale USGS twierdzi, że 84 proc. pozostających do eksploatacji złóż leży z dala od brzegu, gdzie otoczenie jest jeszcze trudniejsze. - Wydobycie z dna morskiego wymaga technologii zdolnych wytrzymać ostre warunki – dodaje Pumphrey.

Takie technologie wdraża np. Norwegia przy okazji eksploatacji złoża Snovit. Rosja tymczasem przymierza się do złoża gazu Sztokman, które leży jeszcze dalej od brzegu.

- Skala eksploatacji ropy i gazu z Arktyki będzie zależna od utrzymywania się wysokich cen, silnego popytu oraz prac wydobywczych w innych regionach – wylicza Pumphrey.

Zadanie może ułatwić fakt topnienia lodu wywołany przez globalne ocieplenie. \"Jak na ironię topnienie arktycznej pokrywy lodowej otwiera szerokie pole do nowych przedsięwzięć dla firm naftowych, ponieważ dostępne stają się duże połacie oceanu o potencjale roponośnym\" – pisał w niedawnym raporcie analityk firmy Sanford Bernstein Neil McMahon. Według niego z uwagi na spadek produkcji w Rosji w 2008 r. szybko nadejdzie chwila, gdy Kreml zacznie myśleć o przeprowadzeniu przetargu na koncesje arktyczne, aby zdobyć gotówkę niezbędną do sfinansowania koniecznych zwolnień podatkowych.

Jak twierdzą specjaliści z USGS, Rosja będzie największym beneficjentem eksploracji i wydobycia w Arktyce. Złoża ropy i gazu w Basenie Zachodniosyberyjskim wynoszą równowartość 132,6 mld baryłek ropy, czyli prawie dwa razy tyle, co w następnym pod względem wielkości złóż arktycznym rejonie Alaski (72,8 mld baryłek). Należący do rosji Wschodni Basen Barentsa jest trzeci w rankingu z 61,8 mld baryłek.

Ogólnie rzecz biorąc ponad 70 proc. nieeksploatowanej ropy znajduje się, wedle szacunków, w pięciu prowincjach: Arktyczna Alaska, Basen Amerazji, Basen Wschodniej Krawędzi Grenlandzkiej, Wschodni Basen Barentsa oraz Zachodnia Grenlandia-Wschodnia Kanada. Ponad 70 proc. złóż gazu występuje w trzech prowincjach: Basen Zachodniosyberyjski, Wschodni Basen Barentsa, Arktyczna Alaska – podkreśla onet.pl za „Finacial Times”

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.