Liderami wzrostów na GPW w WIG20 spółki energetyczne

Od początku środowej, 26 maja, sesji na GPW trzy największe krajowe indeksy kontynuowały swoje ostatnie wzrosty. Choć zamknięcia wypadły niżej niż śróddzienne szczyty, to WIG20 drugą sesję z rzędu poprawił swoje ponad roczne maksimum, a WIG i mWIG40 po raz trzeci pokonały 3-letnie rekordy. Liderami wzrostów w WIG20 były spółki energetyczne. Pod względem obrotów najchętniej na GPW handlowano debiutującym Pepco.

Dziś największym wydarzeniem na GPW był debiut Pepco, ósme co do wielkości IPO na krajowym parkiecie. Ponad 12 proc. wzrostu to pozytywny sygnał dla rynku, gdyż ostatnie debiuty nie przynosiły wyraźnych zwyżek mimo nadsubskrypcji. - Cieszymy się, że tak dobrze zadebiutowało, przy tak dużych obrotach, przekraczających 800 mln zł. Tradycyjnie można spodziewać się, że stroną sprzedającą byli inwestorzy indywidualni, a kupującą - instytucjonalni - powiedział dyrektor departamentu analiz DM BDM Krystian Brymora.

Pierwszego dnia notowań Pepco na GPW kurs wzrósł o 12,5 proc. do 45 zł, przy obrotach 814 mln zł. Handel akcjami spółek z WIG20 wyniósł przy tym niecałe 800 mln zł.

- W ujęciu globalnym od tygodnia obawy inflacyjne nieco zelżały dzięki łagodzącym wypowiedziom członków Fed. Jednocześnie bitcoin przy większej zmienności wrócił na poprzednie poziomy, co negatywnie wpływało na rynki akcji. GPW zachowywała się w tym czasie relatywnie mocniej, a licząc od maja wzrost WIG20 wynosi blisko 6 proc. Indeks jest na dobrej drodze, żeby zanotować najlepszy maj od 2013 r., co jest pozytywnym lokalnym wydarzeniem - zauważył Brymora.

- Dziś do relatywnej siły naszego rynku przyczyniły się spółki energetyczne, ze względu na to, że MAP opublikował draft wydzielenia aktywów węglowych. Nie ma tam w zasadzie nic nowego względem wcześniejszych zapowiedzi. Pojawił się natomiast twardy harmonogram, który wyznaczył datę graniczą wydzielenia tych aktywów na III kw. 2022 r. Choć spółki sugerowały, że lepiej było zrobić to jak najszybciej, nawet jeszcze w 2021 r., inwestorzy i tak cieszą się, że ten scenariusz jest coraz bliżej - dodał Brymora.

Notowane w WIG20 PGE i Tauron przewodziły wzrostom w indeksie. Tauron zwyżkował o 6,2 proc. do 3,39 zł, a PGE o 5,7 proc. do 10,24 zł.

Przed sesją podano, że nabycie przez Skarb Państwa akcji wydzielonych z PGE, Tauronu i Enei spółek z wytwórczymi aktywami węglowymi nastąpi w II/III kw. 2022 r.

- Warto zwrócić uwagę, że wydzielenie kopalń węgla kamiennego, które jest przedmiotem osobnego projektu, przy parafowanej umowie społecznej z górnikami może nastąpić nawet szybciej niż wydzielenie elektrowni - dodał Brymora.

Zwrócił także uwagę na konferencję wynikową PGE.

Spółka podwyższyła outlook na 2021 r., co jednak było oczekiwane po dobrych wynikach za I kw. Pozytywne jest także to, że CAPEX ma wynieść w tym roku 5-5,5 mld zł. Spodziewaliśmy się 8 mld zł. Potencjalnie mniejsze nakłady inwestycyjne przekładają się wprost na wyższą wycenę - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.