Liczby: przychody kopalń równe 1/10 części budżetu państwa

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2011 r. przychody górnictwa węgla kamiennego wyniosły 29,4 mld zł; dochody państwa w tym czasie wyniosły ok. 297 mld zł

fot: Jarosław Galusek/ARC

Polskie górnictwo ewoluuje. I choć ubywa kopalń i spada wydobycie w stosunku do tego, co fedrowano jeszcze przed kilku laty, to pewne jest, że węgla kamiennego Polsce starczy nie na dziesięć, czy dwadzieścia lat, ale na co najmniej sto dwadzieścia.

Na 120 lat bowiem szacuje się zasoby, jakimi dysponuje kopalnia Zofiówka. To rekordzistka w tej mierze. Na drugim biegunie jest Kazimierz-Juliusz. Tu już węgla starczy zaledwie na dekadę.

Jak podaje Henryk Paszcza, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu - instytucji monitorującej, m.in. , sektor górnictwa węgla kamiennego, zasoby do wykorzystania określa się na 43-47 mld ton. Do tego należałoby dorzucić jeszcze 25 mld ton węgla z zasobów niezagospodarowanych. Co ciekawe, węgiel nie tylko się wydobywa, z coraz głębiej zlokalizowanych pokładów, ale także... się go odzyskuje. W 2011 r. w ten sposób - z różnych hałd, odpadowisk itp. - pozyskano 1,8 mln ton. Nie dużo? Przy liczbach stanowiących o węglu wyfedrowanym, może i nie dużo. Dość jednak powiedzieć, że są to wielkości zbliżone do tego, co importuje się do Polski z Kolumbii i USA via ARA (1,5-2 mld ton rocznie).

- W ciągu kilkunastu lat znacznie zmniejszyła się liczba ścian. Kiedyś mieliśmy ich 860. Teraz - 117. Jeśli mamy 30 kopalń - w 1990 r. było ich 70 - to statystycznie wychodzi, że w kopalni pracuje się na czterech ścianach - informuje dyrektor Paszcza.

Zmniejsza się liczba czynnych kopań, zmniejsza się średnia wieku górników w nich pracujących. W 2006 r. średnia wiekowa zatrudnionych przy wydobyciu wynosiła 39,7 lat. W roku ubiegłym - 37,5 lat. Od kilku lat poziom zatrudnienia w kopalniach węgla kamiennego jest stabilny i oscyluje wokół 114 tys. Do tego należy dodać 12 tys. pracowników firm zewnętrznych wykonująych usługi na rzecz kopalń.

Polskie górnictwo ewoluuje. Ale nie na tyle, by przestało liczyć się w bilansie gospodarczym państwa. Przychody spółek węglowych w 2011 r. wyniosły 29,5 mld zł. W tym samym czasie budżet Polski wynosił 297 miliardów złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.