Leszek Balcerowicz chwali prawo upadłościowe

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Polsce jest bardzo mało wniosków o zgłaszanie upadłości np. w porównaniu do Węgier - przypomina b. wicepremier

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Sejmie trwają prace nad nowym prawem upadłościowym i restrukturyzacyjnym. Nowe przepisy mają zapewnić przedsiębiorstwom większe szanse na gospodarcze przeżycie. Do tej pory zbyt mocno koncentrowały się na procesie likwidacji, a za mało na naprawie - ocenia prof. Leszek Balcerowicz.

- Upadłość nie musi oznaczać likwidacji przedsiębiorstwa. Może być nią układ z wierzycielami i naprawa przedsiębiorstwa. Dotychczasowe prawo w praktyce głównie koncentrowało się na likwidacji, a bardzo mało na naprawie i restrukturyzacji. Dlatego wiążemy duże nadzieje z nowymi regulacjami, które są rezultatem pracy wybitnych ekspertów - podkreśla prof. Leszek Balcerowicz, przewodniczący Rady Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Zgodnie z założeniami nowelizacji ustawy, nad którą trwają prace w Sejmie, firmy znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej będą mogły skorzystać z szeregu tzw. procedur restrukturyzacyjnych. Mają one pomóc w opanowaniu problemów z płynnością i uniknięciu likwidacji poprzez m.in. zmiany w strukturze majątku, zobowiązaniach i zatrudnieniu. Planowane jest wprowadzenie nowej definicji stanu niewypłacalności, która spowoduje, że zmienią się również przesłanki do jej ogłoszenia.

- W Polsce jest bardzo mało wniosków o zgłaszanie upadłości np. w porównaniu do Węgier, co oznacza w praktyce, że wykorzystywane są jakieś alternatywne rozwiązania regulacji stosunków między wierzycielami i dłużnikami - mówi prof. Balcerowicz. - Nowe prawo upadłościowe powinno zwiększyć atrakcyjność rozwiązań dotyczących naprawy czy - w skrajnej sytuacji - likwidacji przedsiębiorstwa. Prace w Sejmie trwają już od trzech lat i mam nadzieję, że w tej kadencji zostaną zakończone.

Przedstawiciele resortu gospodarki, którzy wraz z Ministerstwem Sprawiedliwości przygotowywali przepisy, podkreślają, że celem nowego prawa jest maksymalna ochrona wartości ekonomicznej firmy i zapewnienie przedsiębiorstwu szansy na gospodarcze przeżycie. Przewidziane są narzędzia, które nie tylko będą zapobiegać sytuacjom kryzysowym w firmach lub też pomagać w sprawnej restrukturyzacji, lecz także będą służyły sprawnemu przeprowadzeniu upadłości. Likwidacja ma być traktowana jako ostateczność. Ustawodawca chce również ułatwić przedsiębiorcom nowy start w biznesie.

Jak wynika z danych Monitora Sądowego i Gospodarczego, w 2014 r. na skutek niewypłacalności działalność gospodarczą w Polsce zakończyło 818 przedsiębiorstw - o 7,7 proc. mniej niż w 2013 roku, kiedy to odnotowano 886 upadłości. W grudniu ub.r. sądy gospodarcze ogłosiły upadłość 61 przedsiębiorstw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).