Lekkie spadki na Wall Street

Poniedziałkowa (2 grudnia) sesja na Wall Street przyniosła lekkie spadki po rozczarowujących wynikach sprzedaży w amerykańskich sklepach w "czarny piątek". Analitycy jednak przekonują, że po ośmiu tygodniach nieprzerwanych wzrostów korekta byłaby jak najbardziej naturalna i potrzebna; nie powinna zakłócić dobrych nastrojów na rynkach.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 77,64 pkt. (0,48 proc.) do 16.008,77 pkt.

S&P 500 stracił 4,91 pkt. (0,27 proc.) i wyniósł 1.800,90 pkt.

Nasdaq Composite obniżył się o 14,63 pkt. (0,36 proc.) do 4.045,26 pkt.

- Spodziewamy się raczej spadkowego tygodnia, po ośmiu z rzędu tygodniach zwyżek. Nie widać zbyt dużo zachęt, by inwestorzy mieli chęć zaryzykować i kupować akcje, zwłaszcza że czeka nas publikacja najnowszych danych z rynku pracy w piątek - uważa Ian Kerrigan, specjalista inwestycyjny z J.P.Morgan Private Bank. - Mamy za sobą mocny rok, jeśli rynek zdecyduje się odpocząć w grudniu, to będzie to coś, na co sobie z pewnością zasłużył - dodał.

Indeks S&P 500 zakończył wzrostami ostatnie trzy miesiące. W listopadzie indeks zyskał 2,8 proc. W całym 2013 r. S&P 500 jest na 27 proc. plusie i jest to najlepszy roczny wynik tego indeksu od 1998 r.

Kontynuacji wzrostów na Wall Street spodziewają się analitycy Morgan Stanley. W swojej prognozie na przyszły rok ustalili oni target dla indeksu S&P 500 na poziomie 2.014 pkt.

"Akcje zazwyczaj zaczynają cykl na bardzo niedowartościowanych poziomach, a kończą go na poziomach mocno przewartościowanych. Uważamy, że rynek jest już w drugiej części cyklu, wciąż jednak bliżej jego środka niż końca. Wyceny wciąż nie są ekstremalne i faza wzrostowa powinna być kontynuowana w 2014 r." - napisali analitycy Morgan Stanley w raporcie.

W ich ocenie otoczenie makro w przyszłym roku powinno dalej zapewniać wsparcie rynkowi akcji biorąc pod uwagę oczekiwania umiarkowanego ożywienia oraz wysoce akomodacyjną politykę monetarną banków centralnych. Pomimo mocnego wzrostu cen amerykańskich akcji w tym roku ich relatywne waluacje w stosunku do innych klas aktywów pozostają atrakcyjne - uważa Morgan Stanley.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu

Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.

Minister Balczun o planie dla spółek Skarbu Państwa. „Inspirujemy się najlepszymi praktykami zagranicznymi”

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapowiedział, że porządkowanie portfela firm należących do Skarbu Państwa będzie kontynuowane. 

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.