Lekkie osłabienie złotego we wtorek

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dzięki OFE Polacy mieli stać się na starość majętnymi emerytami...

fot: ARC/Andrzej Bęben

We wtorek (13 sierpnia) o godz. 9.30 euro kosztowało 4,1877 zł, a dolar 3,1504 zł. ok. 16.30 było to odpowiednio 4,1954 i 3,1683 zł. Na rynku walutowym w najbliższych dniach można spodziewać się wybicia kursu EUR/PLN z przedziału 4,18-4,20 - oceniają analitycy.

- Rynek pozostaje w oczekiwaniu na jutrzejsze dane. W kalendarzu są zaplanowane publikacje PKB oraz CPI dla Polski. Można oczekiwać wybicia z przedziału 4,18-4,20 z ostatnich dni, choć przy ewentualnych dobrych danych powinniśmy pozostać na obecnych poziomach - powiedział PAP diler walutowy banku BPH Marek Cherubin. - Generalnie nadal jednak rynek złotego pozostaje zależny od czynników zewnętrznych" - dodał.

W ocenie Cherubina zależność tę dobrze ilustruje przebieg wtorkowego handlu - gorsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej w USA (w lipcu wzrosła o 0,2 proc. mdm) przyczyniły się do osłabienia złotego.

- Sesja przebiega dziś spokojnie. Złoty osłabił się o ok. 1 gr pod koniec dnia wskutek publikacji danych w Stanach Zjednoczonych. Aprecjacja dolara względem euro od razu przełożyła się na notowania krajowej waluty.

W środę rynek pozna krajowe dane dotyczące inflacji oraz PKB. O 10.00 podany zostanie wstępny odczyt PKB za II kwartał, natomiast o 14.00 inflacja mierzona CPI w lipcu.

- Jutro poznamy dosyć istotne dla długu dane o PKB oraz inflacji. Te figury będą powodować podwyższoną zmienność i mogą nadać kierunek ruchu rentownościom krajowych obligacji - nie tylko w obecnym krótszym tygodniu, lecz także w przyszłym - uważa analityk rynku długu w banku Millennium Mateusz Sutowicz. - Istotne jest, czy dane odnośnie PKB potwierdzą ogólne przekonanie, że spowolnienie gospodarcze mamy za sobą. Publikowana w przyszłym tygodniu produkcja przemysłowa też może mieć pewne znaczenie, choć nie takie jak środowe dane.

We wtorek 20 sierpnia GUS poda dane dotyczące produkcji przemysłowej w lipcu.

- Oczywiście nie oderwiemy się od tego co się dzieje na rynku międzynarodowym, ale wreszcie powinniśmy zaobserwować wpływ czynników krajowych - powiedział analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.