Grossmann ostrzega, że latem grożą nam nawet wielodniowe wyłączenia prądu - donoszą niemieckie media. Dodał, że obawia się wyłączeń, jeśli letnie miesiące okażą się gorące i suche.
Szef RWE twierdzi, że wystarczy, by podczas suchego, gorącego lata konieczne było wyłączenie niektórych elektrowni dla przeprowadzenia niezbędnych prac konserwacyjnych, a już bezpieczeństwo zaopatrzenia w energię elektryczną będzie zagrożone. Zdaniem Grossmanna, w Europie, także w Niemczech, grożą już w tym roku \"wielodniowe\" wyłączenia prądu.
Szef RWE domaga się w związku z tym budowy nowych elektrowni: \"Politycy i obywatele muszą zrezygnować ze sprzeciwu wobec budowy nowych elektrowni, bowiem w przeciwnym wypadku grożą niedobory i wyłączenia prądu\".
W energetyce należy w dalszym ciągu stawiać także na węgiel brunatny i elektrownie atomowe (rząd Niemiec realizuje plan odchodzenia od tych źródeł energii, motywując to koniecznością ochrony środowiska - red.). Ponadto konieczne są - według Grossmanna - nowe sieci energetyczne.
Na pocieszenie szef RWE zapewnił, że jego firma nie planuje w tym roku dalszych podwyżek cen energii elektrycznej.
\"Die Welt\" odnotowuje w wydaniu internetowym, że eksperci natychmiast oskarżyli Grossmanna o wywoływanie paniki.
Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem
Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.