Lafarge: popioły węglowe zamieniają się w budulec i paliwo

1533575007 lafarge zsps popiol

fot: Lafarge w Polsce

Instalacja w Siekierkach przerabia popiół lotny na wyrób budowlany o nazwie ProAsh (który zawiera poniżej 5 proc. części palnych) oraz na paliwo HiCarbon (zawierające ok 30-50 proc. części palnych)

fot: Lafarge w Polsce

Otwarty przed miesiącem Zakład Separacji Popiołów Siekierki oczyszcza popioły lotne powstające podczas spalania węgla i przekształca je w dwa rodzaje produktów: popiół ProAsh i paliwo High Carbon, które mają zastosowanie m.in. w przemyśle i sektorze budowlanym. Projekt zrealizowały wspólnie spółki PGNiG Termika i Lafarge w Polsce.

Zakład w Siekierkach to druga na polskim rynku inwestycja, która oczyszcza popioły ze spalania węgla. Pierwsza powstała w Janikowie i pracuje od ponad 5 lat. Separowanie popiołów w obu zakładach odbywa się elektrostatycznie przy pomocy amerykańskiej technologii.

- Realizacja projektu była możliwa dzięki bliskiej współpracy PGNiG Termika i Lafarge. Nasza inwestycja wydłuża cykl życia popiołu, wprowadzając go ponownie do obiegu. To znakomity przykład realizacji założeń gospodarki obiegu zamkniętego. Projekt przyczynia się do pełnego wykorzystania surowców – podkreśla Dawid Robak, dyrektor finansowy Lafarge w Polsce.

Instalacja przerabia popiół lotny na wyrób budowlany o nazwie ProAsh (który zawiera poniżej 5 proc. części palnych) oraz na paliwo HiCarbon (zawierające ok 30-50 proc. części palnych). Popioł ProAsh ma certyfikat Instytutu Techniki Budowlanej w Warszawie. Jest on wykorzystywany jako pełnowartościowy surowiec do produkcji cementu, betonu towarowego czy prefabrykatów. Zapewnia stabilne parametry jakościowe i kolory mieszanek betonowych.

Z kolei HiCarbon jest traktowany jako paliwo, ponieważ zawiera w sobie znaczące ilości niespalonego węgla, może być zatem ponownie stosowany w kotłowniach.

- Dzięki wydłużeniu cyklu życia popiołu i ponownemu wprowadzeniu go do obiegu inwestycja bezpośrednio wpływa na zmniejszenie zużycia zasobów naturalnych i w rezultacie znaczące oszczędności – pod względem ekonomicznym i środowiskowym - podkreśla Iwona Burzyńska z biura prasowego Lafarge w Polsce. Mamy do czynienia z całkowitym tzw. obiegiem zamkniętym, bo z materiału uznawanego do tej pory za odpad uzyskuje się surowiec budowlany i paliwo. Efekt doceniony został przez ekspertów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, który przyznał Zakładowi Separacji Popiołów Siekierki 38 mln zł preferencyjnej pożyczki w ramach programu "Racjonalna Gospodarka Odpadami".

Lafarge w Polsce operuje na rynku budowlanym, jest częścią globalnej Grupy LafargeHolcim, koncentrującej się na branży cementu, kruszyw i betonu. W Polsce posiada ponad 50 zakładów i zatrudnia blisko 1,5 tys. pracowników. Oferuje m.in. budowę dróg betonowych. Zajmuje czołowe miejsca w Europie pod względem standardów budownictwa ekologicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.