Łabądź: Będziemy tu stać, protestować i walczyć o każdą kopalnię i każde miejsce pracy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Krzysztof Łabądź, szef WZZ Sierpień 80 w kopalni Budryk

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Chcemy, żeby wreszcie usłyszało nas Ministerstwo Aktywów Państwowych i cały rząd: bez realnej, zdecydowanej pomocy właściciela Jastrzębska Spółka Węglowa może przestać istnieć. Ta tzw. „perła w koronie” polskiego górnictwa – jedyny w całej Europie producent węgla koksującego na taką skalę – może po prostu zniknąć z mapy. I to nie są czcze groźby - mówił Krzysztof Łabądź, szef WZZ Sierpień 80 w kopalni Budryk, podczas pikiety pod resortem energii w Katowicach.

Podkreślił, że jednym z sygnałów ostrzegawczych było to, że w tym roku górnicy spółki nie dostali nagrody barbórkowej w całości.

- Kolejnym jest realne zagrożenie wypłat pensji. A ministerstwo na nasze apele milczy. Dzięki naszym wcześniejszym protestom, głodówkom, pikietom pod ministerstwem udało się przynajmniej tyle, że JSW i jej górnicy zostali wpisani do rządowego programu restrukturyzacji górnictwa – tego, który ma wejść w życie od nowego roku. W tej ustawie są wreszcie narzędzia: program dobrowolnych odejść z odprawami, osłony dla pracowników. Ale to za mało! Domagamy się dzisiaj trzech kluczowych rzeczy: natychmiastowego zwrotu składki solidarnościowej – tych pieniędzy, które zabrano nam „na ciężkie czasy”, a które zarząd już dawno przejadł; głębokiej, ale prawdziwej restrukturyzacji – przede wszystkim administracji, która jest przerośnięta do granic absurdu, a nie dalszego sięgania do kieszeni górników; realnego planu ratunkowego dla spółki, bo w obecnej formie albo zaczną nas masowo zwalniać, albo JSW ogłosi upadłość - wyliczył związkowiec.

Podsumował: - Te 7 miliardów złotych, które mieliśmy w rezerwie na czarną godzinę, zostało przejęte i roztrwonione, a teraz znowu chce się brać od tych, którzy harują pod ziemią. Nie pozwolimy na to. Dopóki nie zobaczymy konkretnych działań i konkretnych decyzji – będziemy tu stać, protestować i walczyć o każdą kopalnię i każde miejsce pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.