KZK GOP: zarząd przyjął autopoprawkę do budżetu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Specjalne rozkłady jazdy zamieszczone będą na tabliczkach przystankowych oraz w internecie.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (KZK GOP) przyjął we wtorek autopoprawkę do budżetu na 2017 r. Ma ona wychodzić naprzeciw postulatom przedstawicieli miast, których głosy 13 grudnia br. zdecydowały o nieprzyjęciu budżetu KZK GOP.

Projektem budżetu wraz z autopoprawką zgromadzenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP (organizatora komunikacji publicznej w większej części konurbacji katowickiej), ma zająć się - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - 10 stycznia. Jak przekazała PAP we wtorek rzeczniczka Związku Anna Koteras, przyjęta tego dnia autopoprawka zakłada pewne zmniejszenie składek gmin do budżetu (w odniesieniu do dotąd proponowanych) - wobec trzech przesłanek.

Chodzi o przeniesienie na 2017 r. niewpłaconej w tym roku ponad pięciomilionowej składki jednej z gmin, inne naliczenie dotacji Piekarom Śląskim (wobec zmian w rozkładach związanych z oddaniem w grudniu br. dworca autobusowego na piekarskim osiedlu Wieczorka), a także zwiększenie o ok. 3 mln zł prognozowanych dochodów z biletów.

Po zmianach dochody w budżecie na 2017 r. pozostaną na niezmienionym poziomie. Pierwotnie założono w nim m.in. dochody na poziomie ok. 667 mln zł i wpływy z wpłat gmin i powiatów na poziomie 410,2 mln zł. Zgromadzenie KZK GOP 13 grudnia nie uchwaliło zaproponowanego budżetu. Przeciwni byli m.in. prezydenci Świętochłowic, Siemianowic Śląskich i Piekar Śląskich.

Prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski argumentował w rozesłanej później informacji, że w przypadku tego miasta składka wynosiłaby 9 mln zł, co oznaczałoby jej wzrost o 15,1 proc. - o 1,3 mln zł. - Nie zgadzam się z algorytmem liczenia napełnień w autobusach i tramwajach - wyjaśniał Kostempski, akcentując też, że "mieszkańcy miast należących do związku od wielu lat nie są zadowoleni z funkcjonowania KZK GOP jako organizatora transportu publicznego".

Istniejący od 25 lat Komunikacyjny Związek Komunalny GOP obecnie zrzesza 29 samorządów regionu. Przedstawiciele Związku akcentują, że tylko na przestrzeni ostatnich 10 lat struktura jego finansowania praktycznie odwróciła się.

Wobec wzrostu kosztów wynikającego m.in. z licznych inwestycji (m.in. tramwajowych), a także spadku liczby pasażerów, obecnie znacznie ponad 60 proc. dochodów KZK GOP pochodzi z dotacji gmin, a jedynie ponad 30 proc. z biletów.

Przedstawiciele Związku w ostatnich dniach wyrażali przekonanie, że podczas najbliższego zgromadzenia związku, 10 stycznia, budżet z autopoprawką prawdopodobnie zostanie przyjęty - jeżeli będzie kworum. Akcentowali, że wsłuchali się w krytyczne uwagi, a "pewne postulaty" zostały uwzględnione w zaproponowanej przez biuro Związku autopoprawce.

Podczas zgromadzenia KZK GOP 13 grudnia br. do uchwalenia budżetu zabrakło 2 głosów. 18 członków zgromadzenia głosowało za budżetem, 6 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Do przyjęcia uchwały w 38-osobowym zgromadzeniu potrzebna jest większość statutowego składu zgromadzenia - 20 głosów.

Do czasu uchwalenia budżetu KZK GOP będzie działał na podstawie projektu budżetu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.