Oddany do użytku w kopalni „Krupiński” na początku października drugi rurociąg ssący, umożliwił zwiększenie możliwości przesyłania ujmowanego pod ziemią metanu do stacji odmetanowania. Dzięki temu zmniejszy się emisja tego gazu do atmosfery.
\"Krupiński” jest kopalnią zaliczaną do czwartej, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego. Miesięcznie wraz z urabianym węglem ze złoża wypływa średnio 8,2 mln metrów sześciennych metanu. Ponad połowę tego gazu ujmuje się i odprowadza do stacji odmetanowania. Z tej ilości około 70 proc. wykorzystuje się do celów gospodarczych, m.in. produkcji energii cieplnej.
Metan ujmowany pod ziemią odprowadzany jest na powierzchnię rurociągiem o średnicy 500 mm, zainstalowanym w szybie III (wydechowym). Na powierzchni, rurociągiem ssącym o średnicy 400 mm, jest transportowany do stacji odmetanowania, która w ubiegłym roku została zmodernizowana. Jest teraz bardziej nowoczesna. Stare sprężarki zastąpiono nowoczesnymi dmuchawami.
W marcu tego roku w „Krupińskim” uruchomiono nową ścianę B-13, w pokładzie 348, na poziomie 820 m. Okazało się, że jest ona bardzo wysokometanowa. To spowodowało, że ujęcie tego gazu na dole kopalni wzrosło powyżej 150 metrów sześciennych na minutę. Taka ilość przekraczała możliwości rurociągu ssącego, którym ujęty gaz przesyłany był do stacji odmetanowania na powierzchni.
Aby uporać się z tym problemem, kierownictwo kopalni podjęło decyzję o wybudowaniu dołowej stacji odmetanowania, która odciążyłaby stację powierzchniową. Zadanie to zrealizował w kwietniu tego roku Zakład Odmetanowania Kopalń sp. z o.o. w Jastrzębiu Zdroju.
Było to jednak rozwiązanie tymczasowe. Umożliwiło jednak kopalni eksploatację wysokometanowej ściany B-13 i równocześnie budowę drugiego rurociągu ssącego na powierzchni.
Inwestycję zakończono na początku października tego roku. Dzięki temu w kopalni można będzie zdemontować dołową stację odmetanowania. Nowy rurociąg ssący ma długość prawie 700 m. Oba rurociągi umożliwiają przesyłanie całości ujmowanego na dole gazu do kopalnianej stacji odmetanowania.
– Ta inwestycji pozwoli nam w przyszłości zwiększyć ujmowanie metanu, co zwiększy poziom bezpieczeństwa załóg pracujących na dole – informuje Jerzy Orlik, inżynier wentylacji w „Krupińskim”. – Po węgiel sięgamy coraz głębiej, a to wiąże się z większym wypływem metanu. Ściana B-13 jest najbardziej metanowa w kopalniach JSW. A przygotowujemy się do uruchomienia kolejnej o jeszcze większej metanowości.
Kopalnia „Krupiński” przygotowuje się do tego, że metanu na dole będzie coraz więcej. Przejawem tego jest planowana na przyszły rok rozbudowa stacji odmetanowania.
JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania
W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.