KWB Konin: Działania Greenpeace prowadzą do eskalacji konfliktu
KWB Konin zwraca uwagę, że działacze Greenpeace doskonale wiedzą, iż postanowienie SKO jest nieprawomocne i niczego nie wstrzymuje. Jednocześnie kopalnia przypomina, że na łamach „Przeglądu Konińskiego” prezes SKO, Ryszard Knapkiewicz, sam przyznał, iż postanowienie oznacza „na razie właściwie nic”.
W opinii kWB, w tej sytuacji zapowiedź Greenpeace skierowania zawiadomienia do prokuratora generalnego o podejrzeniu popełnienia przez kopalnię przestępstwa, należy traktować jako nieodpowiedzialne podburzanie do niepokojów społecznych. Szczególnie, że w czasie demonstracji górniczych związków zawodowych (17 marca) ich przedstawiciele zapowiedzieli następne protesty wobec działań ekologów, ale już „w formie bardziej drastycznej”. W tej manifestacji rozgoryczenia wobec postanowienia SKO i działalności Greenpeace uczestniczyli też przedstawiciele związków zawodowych innych przedsiębiorstw z regionu konińskiego, również żywotnie zainteresowani w rozwoju kopalni.
Zapowiedź skierowania przeciwko kopalni zawiadomienia do prokuratury może stać się zarzewiem kolejnego konfliktu, którego formy, zapowiadane przez organizacje społeczne, trudno będzie opanować. W przypadku gdy dojdzie do eskalacji protestów społecznych wywołanych nieodpowiedzialnymi działaniami Greenpeace, kopalnia podejmie wszelkie przewidziane prawem środki mające na celu pociągnięcie do odpowiedzialności osób i organizacji odpowiedzialnych za doprowadzenie do takiej sytuacji - czytamy w komunikacie KWB Konin - podkreśla cire.pl.