KW: ceny strefowe, by konkurować z importem węgla

fot: ARC

Wyliczono, że w przeliczeniu na każdego gigadżula energii z węgla, koszt transportu z kopalni np. nad morze to ok. 2 zł

fot: ARC

W przyszłym roku Kompania Węglowa chce zwiększyć sprzedaż węgla w kraju o blisko 1,5 mln ton. Aby skutecznie konkurować z węglem z importu na północy Polski, spółka planuje wprowadzenie cen strefowych, czyli bonifikat rekompensujących część kosztów transportu.

Jak poinformowali w poniedziałek (2 grudnia) przedstawiciele zarządu Kompanii, oferta będzie dotyczyć niektórych gatunków miałów energetycznych, wykorzystywanych głównie w ciepłownictwie komunalnym, a częściowo również przez odbiorców indywidualnych.

Północne i wschodnie rejony Polski będą podzielone na cztery strefy, w których - w zależności od kosztów transportu węgla ze Śląska do odbiorcy w danej strefie - ceny węgla będą odpowiednio zróżnicowane, by krajowy węgiel był bardziej konkurencyjny.

Szczegóły tego mechanizmu mają być podane za kilka tygodni, po zatwierdzeniu tego rozwiązania przez zarząd spółki oraz po rozmowach ze sprzedawcami węgla z KW w różnych regionach kraju.

W ostatnich latach krajowa sprzedaż miałów energetycznych z Kompanii zmniejszyła się o ok. 2,5 mln ton. Głównym powodem jest węgiel z importu, który w północnych i północno-wschodnich regionach kraju jest z reguły tańszy od węgla krajowych producentów wraz z kosztami jego transportu ze Śląska.

Wyliczono, że w przeliczeniu na każdego gigadżula energii z węgla, koszt transportu z kopalni np. nad morze to ok. 2 zł.

Obecnie na przykopalnianych zwałach Kompanii leży ponad 5 mln ton niesprzedanego węgla, przede wszystkim miałów energetycznych. Aby zwiększyć sprzedaż spółka zwiększa eksport - także ten realizowany drogą morską. Oznacza to ponoszenie kosztów transportu węgla do portów oraz sprzedaż po cenach obowiązujących w międzynarodowych portach - obecnie są one niższe od średnich kosztów produkcji węgla w Polsce.

Nowa polityka cenowa ma zwiększyć sprzedaż węgla energetycznego w kraju i spowodować, że największy krajowy producent odzyska część utraconego rynku na północy i wschodzie Polski.

- Traktujemy to jako alternatywę dla eksportu realizowanego drogą morską - powiedział wiceprezes Kompanii Marek Uszko, koordynujący obecnie prace zarządu spółki.

Dodał, że dla każdego miejsca w kraju możliwe jest wyliczenie tzw. parytetu importowego, czyli ocena opłacalności importu węgla względem surowca kupowanego w kraju. Na podstawie tej oceny firma może kształtować politykę cenową w opłacalny dla siebie sposób.

Oferta cen strefowych nie obejmie tzw. węgla grubego, czyli gatunków najchętniej kupowanych przez indywidualnych odbiorców do ogrzewania domów i najbardziej dochodowych dla producenta oraz pośredników. To jedyny gatunek węgla, na który popyt przekracza podaż. Ze względów technologicznych nie jest możliwe znaczące zwiększenie produkcji węgla grubego. Obecnie Kompania produkuje go ok. 4 mln ton rocznie. Spółka zakłada w kolejnych latach zwiększenie tej produkcji o ok. 10 proc., do poziomu ok. 4,4 mln ton rocznie.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.