Kurtyka: W okolicach 2022-203 roku pojazd spalinowy przestanie być tańszy niż elektryczny

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Na styku lokalnej sieci ciepłowniczej, lokalnego systemu transportowego i energetycznego mieści się bardzo wiele synergii - wyjaśniał Michał Kurtyka

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Podczas konferencji podsumowującej program Pilot Maker Elektro ScaleUp minister klimatu zwrócił uwagę, że przejście przez barierę inwestycyjną w przypadku samochodu elektrycznego stanowi obecnie wyzwanie, ale zbliża się czas, kiedy nastąpi przełamanie kosztowe i pojazd spalinowy przestanie być tańszy niż elektryczny. Jednocześnie biorąca udział w konferencji minister rozwoju Jadwiga Emilewicz ujawniła, że rozważany jest powrót do regulacji, która podnosi akcyzę na samochody używane.

Wicepremier Emilewicz uczestniczyła we wtorek w konferencji prasowej "Innowacyjny ekosystem dla elektromobilności. Wyniki programu akceleracyjnego Pilot Maker Elektro ScaleUp".

- Rozważamy powrót do regulacji, która była opracowana w ubiegłej kadencji, która która podnosi akcyzę na samochody używane - podkreśliła minister Emilewicz. Przypomniała, że nasz system akcyzowy pochodzi sprzed 1989 r., co sprawia, że "wzmożoną opłatę płacą ci, którzy mają samochód w lepszym standardzie ekologicznym".

Wicepremier przyznała, że ten trend należy zmienić. - Chcielibyśmy stosunkowo szybko opracować regulację akcyzową, która sprawi, że samochodów używanych po prostu nie będzie się opłacało do Polski sprowadza" - zapowiedziała. Dodała, że trwają rozmowy z Ministerstwem Finansów i Ministerstwem Klimatu dotyczące "konieczności normalizacji rynku".

- Wprowadzamy mocne regulacje w zakresie wycinania filtrów DPF - powiedziała Emilewicz. Wyjaśniła, że w przypadku starych diesli najprostszym sposobem usprawnienia systemu jest wycięcie tego filatra, a to z kolei sprawia, że taki samochód nie powinien się poruszać po Polsce. "Stąd regulacja, która ma wprowadzić zarówno wzmożony monitoring i kontrolę samochodów na ulicach, ale także (...) kontrolę tego, co dzieje się w stacjach kontroli pojazdów, by auta z wyciętym filtrem nie były dopuszczane do ruchu" - mówiła. Przyznała, że dużym problemem jest to, że "tak dużo samochodów z drugiej ręki" trafia na polski rynek", a wspieranie rozwoju elektromobilności może to zmienić.

Oceniła, że program Pilot Maker Elektro ScaleUp spełnił oczekiwania. - W pejzażu polskiej innowacyjnej gospodarki widzimy nowe podmioty, które coraz głębiej wchodzą w tematykę elektromobilności - powiedziała. Chodzi - jak dodała - nie tylko o polskie największe koncerny energetyczne, ale także innowacyjne spółki z sektora IT. Mówiąc o efektach programu wskazała: - Mieliśmy ok. 140 zgłoszeń do programu, a na koniec 33 technologie i już ponad 20 wdrożeń. To przedsięwzięcia z zakresu systemów zarządzania energią, flotą samochodów elektrycznych poprzez szybkie ładowarki (...) i symulatory do szkolenia, które mogą stać się naszą specjalnością" - wyjaśniła. Przypomniała, że pod koniec wakacji odbyła się też premiera polskiego samochodu elektrycznego Izera.

Obecny na wtorkowej konferencji minister klimatu Michał Kurtyka zwrócił uwagę, że samochód elektryczny jest droższy w zakupie, natomiast znacznie tańszy w utrzymaniu. - Przejście przez tę barierę inwestycyjną to dla nas wyzwanie - przyznał. Dodał, że wyzwaniem jest też to, by "równolegle nie zwiększała liczba nieekologicznych pojazdów".

- Wszystko wskazuje na to, że w okolicach 2022-2023 r. nastąpi przełamanie kosztowe i pojazd spalinowy przestanie być tańszy niż elektryczny. A co za tym idzie powtórzymy rewolucyjną krzywą adaptacji nowej technologii, jak to ma miejsce z fotowoltaiką - zaznaczył szef MK. Przypomniał, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy fotowoltaika dokonała "spektakularnego skoku z 500 megawatów pod koniec 2018 r. do 2200 megawatów w sierpniu 2020 r. z liczbą prosumnentów, która przekracza 250 tys. osób.

Zdaniem Kurtyki "elektromobilność w 2022-2023 r., jeśli chodzi o samochody osobowe, to będzie podobna skala zmian". Podkreśli, że samochód elektryczny wymaga mniej serwisu - w związku z tym zmieni rynek serwisantów, dealerów, ale też sposób funkcjonowania tradycyjnej motoryzacji. - Np. na takich rynkach, jak Kalifornia, czy Norwegia 85 proc. ładowań odbywa się w domu. Co oznacza, że klient dzisiejszej stacji benzynowej w 9 na 10 przypadków zamiasta pojechać na stację będzie korzystał ładowania z domu - wskazał. Dodał, że w ciągu 20 lat miałby powstać w Polsce zeroemisyjny system energetyczny równoległy do obecnego, "który będzie stopniowo przejmował jego rolę". - Będzie zapewniał bezpieczeństwo energetyczne, ale również zmniejszał emisyjność naszego miksu energetycznego. To będzie sprzyjało również zazielenieniu transportu - podkreślił.

Zaznaczył, że już dzisiaj również w warunkach "polskiego miksu emisyjność pojazdu elektrycznego jest o 25 proc. mniejsza niż spalinowego, jeśli chodzi o emisję CO2".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.