Kurtyka: nowy cel redukcji CO2 nie może doprowadzić do utraty konkurencyjności przez UE

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Michał Kurtyka przypomniał, że szczyt w Katowicach przygotował globalne reguły polityki klimatycznej

fot: Maciej Dorosiński

Zaproponowany nowy cel redukcji CO2 nie może doprowadzić do utraty konkurencyjności gospodarki UE - podkreślił w środę, 23 września, minister klimatu Michał Kurtyka. Dodał, że ambicje to jedno, a drugą sprawą jest faktyczna realizacja celów klimatycznych.

Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen w ubiegłym tygodniu w orędziu o stanie UE mówiła przed Parlamentem Europejskim o planach i priorytetach KE na najbliższy rok. Większość przemówienia dotyczyła kwestii gospodarczych. Von der Leyen poinformowała, że Komisja Europejska zaproponuje zwiększenie celu redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. z 40 do co najmniej 55 proc. w odniesieniu do poziomu z 1990 r.

Minister klimatu, który w środę brał udział w spotkaniu Rady Programowej TOGETAIR dot. przygotowania Polskiego Multimedialnego Raportu Klimatycznego, pytany był przez dziennikarzy o komentarz do propozycji KE.

Kurtyka wskazał, że przedstawione przez Komisję ambicje to jedno, natomiast z drugiej strony jest realizacja nowego celu redukcji gazów cieplarnianych.

- Jeśli chcemy, by cele były osadzone w pewnej rzeczywistości, jeśli chodzi np. o możliwości inwestycyjne, zdolność ewolucji miejsc pracy, by znaleźć szansę w tych nowych sektorach, to musimy dać sobie na to czas. Będziemy na ten temat bardzo poważnie rozmawiać - podkreślił.

Minister pytany, czy Polskę jest stać na nowy cel redukcji CO2, zwrócił uwagę, że "bardzo długo negocjowaliśmy i dyskutowaliśmy" z partnerami w UE wcześniejsze podniesienie celu redukcji na 2030 rok do 40 proc.

- Widzimy, jak trudna jest ta zmiana w poszczególnych sektorach (gospodarki - red.). Jak trudna jest chociażby w sektorze transportowym, mniej obecnym w Polsce, ale niezwykle obecnym w Niemczech. Tam przemysł motoryzacyjny jest kluczem przewagi niemieckiego eksportu, jest lokomotywą eksportową. Jeśli chcemy, by cele (klimatyczne - red.) były realne, to musimy je osadzić w poszczególnych sektorach i rozumieć co to dla nich oznacza (...) Jeżeli mielibyśmy doprowadzić do sytuacji, że jako UE utracilibyśmy konkurencyjność, to nie może to być efekt tych zmian. Musimy tak planować tę ewolucję, by podnosiła ona konkurencyjność przemysłu - powiedział.

Minister zwrócił ponadto uwagę, że obecna dyskusja nt. dojścia do neutralności klimatycznej w Unii jest egoistyczna.

- Mówimy o tym, żeby nie produkować na terenie UE towarów i usług, które zawierają "ślad węglowy", ale nic nie mówimy o tym, żeby nie konsumować. W konsekwencji wypychamy poza UE co bardziej energochłonne przemysły, bądź stwarzamy taką pokusę, żeby szukały dla siebie miejsca produkcji gdzieś indziej. To może mieć bardzo dalekosiężne konsekwencje dla całej gospodarki unijnej i konkurencyjności Europy - zaznaczył. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.