Kursy: złoty zyskiwał wobec głównych walut

fot: ARC

Kurs CHF 11 marca: 3,89574893 zł

fot: ARC

Złoty w poniedziałek zyskiwał wobec głównych walut. Około godz. 18.30 euro wyceniano na 4,41 zł, dolara na 4,23 zł, franka na 4,13 zł, a funta na 5,25 zł.

Analityk mBanku Rafał Sadoch ocenił, że poniedziałek był "zaskakująco dobry" dla złotego. "Polska waluta zyskiwała systematycznie w ciągu dzisiejszej sesji, zatem przyczyny dzisiejszego umocnienia złotego należy utożsamiać z ogólną poprawą sentymentu do walut regionu. W centrum uwagi rynków znajdował się dziś wskaźnik Ifo, który okazał się lepszy od prognoz i potwierdził dobrą kondycję naszego największego partnera handlowego, co pośrednio również wsparło krajową walutę" - poinformował.

Do wzmocnienia polskiej waluty według niego przyczyniły się poniedziałkowe dane z polskiej gospodarki, które okazały się zdecydowanie lepsze od oczekiwań i zmniejszyły ryzyko silniejszego hamowania polskiej gospodarki. "Zarówno wskaźniki produkcji przemysłowej jak i sprzedaży detalicznej zdecydowanie przebiły prognozy i oddaliły ryzyko spadku dynamiki PKB w ostatnich trzech miesiącach roku poniżej 2 proc. rok do roku, co w średnim terminie jest pozytywne dla złotego. W dniu dzisiejszym wpływ tych danych na złotego nie był jednak szczególnie zauważalny" - ocenił.

Sadoch zwraca uwagę, że poziom 4,40 w przypadku pary EUR-PLN wydaje się dość mocnym wsparciem, o którego przełamanie może nie być łatwo. "Wchodzimy jednak w świąteczny okres obniżonej płynności, przy której ruchy mogą okazać się silniejsze niż zwykle, stąd też nie można wykluczyć jego przełamania i spadku pary EUR-PLN w kierunku 4,35" - dodał.

Analityk DM BOŚ Konrad Ryczko podkreślił, że początek nowego tygodnia przyniósł kosmetyczne wzrosty na wycenie polskiej waluty wobec zagranicznych dewiz. "Początkowo inwestorzy obawiali się, iż weekendowy wzrost napięcia politycznego może przełożyć się na gorsze nastroje wokół krajowych aktywów. Początek sesji w Europie pokazał jednak, iż rynek w dalszym ciągu zależny jest głównie od wyceny dolara amerykańskiego i nastrojów na szerokim rynku" - wyjaśnił.

Według niego wciąż podstawowymi "tematami" na rynku jest obecnie polityka FED oraz sytuacja włoskiego sektora bankowego. "Lokalnie warto wspomnieć o dobrych, krajowych danych makro, które stanowiły wsparcie dla wyceny PLN. Zarówno sprzedaż detaliczna jak i produkcja wypadły w listopadzie wyżej od prognoz niwelując część rynkowego pesymizmu dot. potencjału wzrostu w IV kwartału bieżącego roku" - wskazał Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.