Kursy: złoty w czwartek ustabilizowany

fot: Andrzej Bęben/ARC

W długim terminie jednak to nastroje na rynkach światowych oraz pozytywne perspektywy dla polskiej gospodarki będą miały największy wpływ na kursy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartek (22 grudnia) przyniósł kolejną w tym tygodniu spokojną sesję dla złotego. Nasza waluta umacniała się nieco wobec dolara i nieznacznie spadała w stosunku do euro. Ok. godz. ok.18 euro kosztowało 4,41 zł, dolar 4,22 zł, frank szwajcarski 4,12 zł, a funt 5,20 zł.

Analityk DM BOŚ Konrad Ryczko ocenił, że w trakcie czwartkowej sesji nie widać było większych ruchów na polskiej walucie, która - jego zdaniem - zanotowała kosmetyczne wzrosty wobec zagranicznych dewiz.

- Ruch ten, podobnie jak na innych walutach rynków wschodzących, bazował na trwającym odreagowaniu na wycenie eurodolara. Najważniejszym wydarzeniem sesji był pakiet danych makro z USA, który chwilowo doprowadził do podbicia kwotowań USD (m.in. na bazie lepszego finalnego odczytu PKB za III kw.). Lokalne czynniki w postaci zaostrzenia konfliktu politycznego pozostawały na dalszym tle - uważa Ryczko.

Dodał, że tzw. minutes RPP z ostatniego posiedzenia nie przyniosło większych niespodzianek - Rada zakłada stabilizację stóp na bazie perspektyw wzrostu inflacji w kolejnych kwartałach.

- Przede wszystkim jednak obserwujemy tzw. przedświąteczny rynek charakteryzujący się ograniczoną aktywnością inwestorów - zaznaczył Ryczko.

Także analityk DM mBank Kamil Maliszewski ocenił, że czwartek był kolejnym bardzo spokojnym dniem na rynku złotego, który podobnie jak w środę zyskiwał wobec dolara, osłabiając się w stosunku do euro.

- Skala ruchu nie była jednak zaskoczeniem, gdyż zgodnie z przewidywaniami korekta na USD/PLN dotarła do okolic 4.20, trudno jednak liczyć na jej przyspieszenie w najbliższych dniach i najprawdopodobniej czeka nas obecnie okres pewnej stabilizacji. Dane ze Stanów Zjednoczonych okazały się dziś bardzo mieszane, co także utrudniło inwestorom obranie kierunku na rynku dolara - wskazał Maliszewski.

Jego zdaniem dane z USA zapowiadają najpewniej kontynuację konsolidacji powyżej 4.20 do końca roku i powrót większej zmienności wraz z pojawieniem się nowych danych z gospodarki amerykańskiej na początku stycznia.

- Na EUR/PLN widzimy natomiast dziś pewne podejście, które tylko utwierdziło nas w przekonaniu co do istotności wsparcia na 4.40. Należy pamiętać, że perspektywy rynków wschodzących nie wydają się obecnie najlepsze, ze względu na podwyżki stóp procentowych w USA. Całkiem dobra sytuacja EM (rynków wschodzących - PAP) z ostatnich tygodni wynika z utrzymującego się apetytu na ryzykowne aktywa. Nie ma jednak żadnych gwarancji, że w styczniu dobre nastroje będą się nadal utrzymywać, trzeba więc liczyć się z ewentualnym podejściem EUR/PLN w stronę 4.45 - ocenia analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.