Złoty stracił do dolara

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złotówka traciła we wtorek jedynie wobec dolara, który umacniał się ze względu na dobre dane z amerykańskiej gospodarki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem analityków, środowe (11 stycznia) umocnienie się dolara w stosunku do złotego było związane z oczekiwaniem na pierwszą po wyborach konferencją Donalda Trumpa. Ok. 17.20 dolar kosztował 4,17 zł, euro - 4,37 zł, frank szwajcarski - 4,08 zł, a funt szterling - 5,04 zł.

"W trakcie środowej sesji obserwowaliśmy podbicie presji podażowej na wycenie złotego. Było to wynikiem umocnienia dolara amerykańskiego na szerokim rynku w oczekiwaniu na pierwsze od wyborów oficjalne wystąpienie Donalda Trumpa. Eurodolar zniżkował do okolic 1,048 dolara, co bezpośrednio przekładało się na podbicie notowań USD/PLN do 4,18 zł wobec porannych 4,1450 zł. Analogiczne ruchy obserwowaliśmy na większości zestawień walut rynków wschodzących, gdzie najmocniej traciły turecka lira oraz meksykańskie peso" - napisał w komentarzu Konrad Ryczko z DM BOŚ.

Analityk DM mBanku Rafał Sadoch zauważył, że wobec euro polska waluta pozostawała jednak stabilna, a notowania EURPLN stabilizowały się w okolicy 4.37 zł.

"Po południu obraz ten może się jednak zmienić, gdyż po godzinie 17:00 najprawdopodobniej poznamy szczegółowe plany nowej amerykańskiej administracji na pierwsze dni rządów. Jeśli Donald Trump duży nacisk położy na kwestię renegocjacji umów handlowych, co może uderzyć w gospodarki wschodzące, będzie prowadzić to do osłabienia walut tych krajów, a w tym złotego. W tym scenariuszu należy spodziewać się szybkiego powrotu notowań USDPLN powyżej 4.20 zł i osłabienia złotego również wobec euro" - dodał Sadoch.

Sadoch przypomniał, że z punktu widzenia piątkowych rewizji ratingów przez agencję Fitch oraz Moody`s pojawiły się sygnały, że mogą one być pozytywne dla złotego i sprowadzić notowania EURPLN w kierunku 4.30 zł. "Jak wynika z dzisiejszej depeszy PAP, agencja Moody`s, która we wrześniu odstąpiła od ogłoszenia rewizji polskiego ratingu i wydaje się, że ryzyko cięcia oceny wiarygodności kredytowej jest większe z jej strony, zakomunikowała, iż spodziewa się utrzymania solidnego popytu na polski dług, co zwiększa szanse pozostawienia ratingu na niezmienionym poziomie" - skomentował.

"Lokalnie obyło się bez większych niespodzianek ze strony RPP, która utrzymała stopy na niezmienionych poziomach (scenariusz ten najprawdopodobniej utrzymany zostanie aż do I kwartału 2018 r.). W komunikacie po posiedzeniu, RPP odniosła się do ostatniego podbicia indeksu cen konsumpcyjnych wskazując, iż za wzrost cen odpowiadają głównie ceny surowców i czynniki poza wpływem krajowej polityki monetarnej" - napisał w komentarzu Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).